Nie odzyskasz pieniędzy od współmałżonka
Żona pana Artura sprzedała samochód, który kupili za wspólne oszczędności. Pieniądze zabrała i nie zamierza się nimi dzielić z mężem. Małżeństwo nie ma rozdzielności majątkowej. Pan Artur jest bezradny, nie chce walczyć z żoną w sądzie, choć nie mogą dojść do porozumienia. - Co mogę w tej sytuacji zrobić, żeby odzyskać moją część - pyta
Z informacji podanych przez pana Artura wynika, że pieniądze pochodzące ze sprzedaży ich samochodu są składnikiem majątku wspólnego obydwojga małżonków. Uzasadnia to roszczenie czytelnika o odzyskanie połowy kwoty, którą jego żona otrzymała za sprzedaż auta.
Obowiązujące regulacje prawne zakazują jednak podziału majątku wspólnego i wzajemnych rozliczeń na tym tle podczas trwania wspólności majątkowej małżeńskiej. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w pytaniu stawianym przez czytelnika. W czasie trwania wspólności ustawowej żadne z małżonków nie może żądać podziału majątku wspólnego. Nie może również rozporządzać ani zobowiązywać się do rozporządzania udziałem, który w razie ustania wspólności przypadnie mu w majątku wspólnym lub w poszczególnych przedmiotach należących do tego majątku.
Jeżeli małżonkowie nie dokonają dobrowolnego podziału pieniędzy, czytelnikowi pozostaje zniesienie obowiązującego w małżeństwie ustroju wspólności majątkowej i ustanowienie w jej miejsce rozdzielności majątkowej małżeńskiej, a następnie podział majątku. To właśnie w postępowaniu o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej pan Artur będzie mógł się domagać zwrotu od małżonki połowy kwoty uzyskanej ze sprzedaży pojazdu.
Jeśli małżonkowie zgadzają się w sprawie ustanowienia rozdzielności majątkowej, mogą udać się do notariusza, a następnie po podpisaniu aktu notarialnego dokonać umownego podziału majątku. Takie rozwiązanie jest najszybszym sposobem uzyskania przez strony rozdzielności, a w konsekwencji otwiera drogę do podziału majątku. Warunkiem jest jednak zgoda obojga małżonków na rozdzielność majątkową w ich małżeństwie. Jeśli takiej zgody brak, zanim będzie można podzielić majątek, należy wystąpić do sądu z powództwem o zniesienie małżeńskiej wspólności majątkowej. Ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej można żądać z ważnych powodów. Rozumie się przez nie takie okoliczności, które sprawiają, że w konkretnej sytuacji wspólność majątkowa nie służy dobru drugiego małżonka (tego, który występuje z powództwem o ustanowienie rozdzielności majątkowej małżeńskiej) oraz dobru założonej przez małżonków rodziny. Do zaistnienia ważnych powodów dochodzi także wtedy, gdy wykonywanie zarządu przez każde z małżonków nie jest możliwe lub jest znacznie utrudnione.
Wspólność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. W wyjątkowych przypadkach można ją znieść także z datą wcześniejszą od dnia wyroku, a także od daty zgłoszenia żądania zniesienia współwłasności. Wspólność majątkowa nie może być zniesiona z datą wcześniejszą od chwili powstania ważnych powodów uzasadniających jej zniesienie. ©?
OPINIA EKSPERTA
@RY1@i02/2015/176/i02.2015.176.00700020e.803.jpg@RY2@
Natalia Drzazgowska-Kanarek adwokat, Kancelaria Adwokacka adw. Janusz Kanarek
Zdarzają się sytuacje, kiedy współmałżonek nie wyraża zgody na zawarcie umowy o rozdzielności majątkowej przed notariuszem. Jeśli wystąpiły takie okoliczności, które wskazują na to, że dalsze trwanie we wspólności ustawowej nie jest możliwe z punktu widzenia dobra rodziny, wówczas należy wystąpić na drogę sądową z powództwem o ustanowienie rozdzielności majątkowej. Po uprawomocnieniu się wyroku wydanego przez sąd czytelnik będzie mógł wystąpić o podział majątku i przed sądem dochodzić zwrotu połowy kwoty, którą jego żona otrzymała za sprzedaż auta.
Osobą legitymowaną do wystąpienia z powództwem o zniesienie wspólności majątkowej małżeńskiej jest każde z małżonków. Jeżeli pozew ma być skuteczny, musi zostać złożony do właściwego sądu. Sprawy o ustanowienie rozdzielności majątkowej należą do właściwości sądów rejonowych, w okręgu którego małżonkowie mieli ostatnie miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu. Opłata, jaką pan Artur będzie musiał uiścić od pozwu, wynosi 200 zł.
Z asadne byłoby również rozważenie możliwości wystąpienia na drogę postępowania karnego, albowiem zachowanie małżonki czytelnika mogło wyczerpać znamiona występku przywłaszczenia.
@RY1@i02/2015/176/i02.2015.176.00700020e.804.jpg@RY2@
shutterstock
Anna Binkowska
Podstawa prawna
Art. 35, art. 52 par. 1 ustawy z 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2015 r. poz. 583). Art. 27 pkt 6 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1025). Art. 284 par. 2 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz. 553 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu