Windykatorzy, bójcie się! Resort zamierza zwalczać nieprawidłowości
B ranża windykacyjna postanowiła zewrzeć szeregi i rozpocząć prace nad samoregulacją. Chodzi o kodeks wewnętrzny, do którego miałyby się stosować wszystkie firmy. Miałby precyzyjnie określać to, czego nie sposób szukać dziś wprost w ustawowych przepisach: co wolno windykatorowi, a czego nie, jakie obowiązują go zasady etyczne. Prace nad kodeksem zapowiedziano podczas niedawnej konferencji zorganizowanej przez Polski Związek Zarządzania Wierzytelnościami. Przedstawiciele wszystkich firm byli zgodni, że taką branżową regulację należy jak najszybciej przyjąć.
Skąd ten pośpiech? Nietrudno się domyślić. Branża już od pewnego czasu obserwuje, że resort sprawiedliwości wziął się za regulowanie różnych obszarów działalności finansowej. Po tym, jak porządki ministerstwa objęły firmy pożyczkowe czy komornicze, w następnej kolejności czas może przyjść na ustawową regulację branży zarządzania wierzytelnościami. A tego windykatorzy nie chcą. Dlatego panuje przekonanie, że przyjęcie samoregulacji może być argumentem odsuwającymi widmo ustawy.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.