Reforma kodeksu poddawana ostatnim szlifom
Sejmowa komisja nadzwyczajna ds. zmian w kodyfikacjach kończy prace nad nowelizacją kodeksu postępowania cywilnego. Choć rządowy projekt zmierza do przyspieszenia postępowań i ukrócenia obstrukcji procesowej, posłowie opozycji krytykują, że zaproponowane rozwiązania nie pozwolą na osiągnięcie tego celu.
Pobożne życzenia
Przykładem jest choćby znaczne ograniczenie możliwości zgłaszania zarzutu potrącenia w postępowaniach gospodarczych. Zdaniem Barbary Dolniak z Nowoczesnej doprowadzi to do tego, że zamiast rozstrzygnąć wzajemne roszczenia w jednym postępowaniu, strona będzie musiała zainicjować drugi proces. W efekcie liczba spraw kierowanych do sądów wzrośnie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.