W budynku awaria, a lokator na urlopieKiedy pan Kazimierz wrócił z krótkiego urlopu okazało się, że właściciel budynku wszedł do jego mieszkania. Pan Kazimierz był zaskoczony i oburzony. - Wprawdzie w bloku nastąpiła podczas mojej nieobecności poważna awaria instalacji wodociągowo-kanalizacyjnej, ale czy właściciel miał prawo tak po prostu wejść do mojego mieszkania? - pyta nasz czytelnik.Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz•30 czerwca 2018
Co zrobić, by wynajem mieszkania nie zamienił się w koszmarPan Krzysztof odziedziczył w spadku po rodzicach dwupokojowe mieszkanie. Postanowił je wynająć. Spośród kilkunastu osób, które się zgłosiły, wybrał młode bezdzietne małżeństwo. - Wydawali się godni zaufania, oboje mieli stałą umowę o pracę - pisze nasz czytelnik. Umówił się z nimi ustnie, że będą płacili 1600 zł miesięcznie. Przez pierwsze trzy miesiące pan Krzysztof był bardzo zadowolony. - Małżonkowie opłacali czynsz regularnie, zawsze mogłem się z nimi skontaktować. Jednak po tym czasie sytuacja zmieniła się diametralnie. Pieniądze przestały wpływać na konto, najemcy nie reagowali na monity, nie odbierali też telefonów - opowiada pan Krzysztof. Nie dość tego - zmienili też zamki, więc nasz czytelnik nie mógł się dostać do własnego mieszkania. Po kilku miesiącach zdesperowany złożył pozew do sądu o eksmisję. Cała sprawa wlokła się niemiłosiernie, wyrok zapadł dopiero po półtora roku. Teraz mieszkanie stoi puste. - Chciałbym je wynająć, ale boję się ryzykować. Czy jest sposób, który pozwoliłby na uniknięcie sytuacji, w jakiej się wcześniej znalazłem? - pyta pan Krzysztof.Aneta Mościcka•30 czerwca 2018
Sąd nie zawsze orzeka o kontaktachMarcin Muśnicki Lepiej mieć w wyroku rozwodowym zapisy o kontaktach z dziećmi, nawet jeśli rodzice sami ustalą inny grafik spotkań, niż narażać się na żmudne postępowanieAnna Krzyżanowska•30 czerwca 2018
Ustawa Nowaka dla wybranych. Firmy budowlane na lodzieGDDKiA tak interpretuje prawo, aby w żadnym wypadku nie musieć wypłacać pieniędzySławomir Wikariak•30 czerwca 2018
Problem ze spłatą kredytu? Lepiej dogadać się z bankiemPani Anna niedawno straciła pracę. Dopóki pracowała, terminowo płaciła raty kredytu, ale mniejsze wpływy do domowego budżetu wymusiły przerwanie spłaty zaciągniętego wcześniej zobowiązania wobec banku. - Nie mogłam już regulować należności, nie wystarczało mi na życie - pisze nasza czytelniczka. - Nosiłam się z zamiarem pójścia do banku i przedstawienia swojej trudnej sytuacji, ale znajomy powiedział, że to i tak nic nie da. Dwa tygodnie temu bank wypowiedział mi umowę kredytu i domaga się natychmiastowego oddania pieniędzy. Jestem zrozpaczona, nie wiem, co mam robić. Czy bank ma prawo tego żądać? - pyta pani Anna w przesłanym do redakcji liście.Piotr Pieńkosz•30 czerwca 2018
Zapis windykacyjny może znacznie skrócić drogę do objęcia spadkuPani Weronika chciałaby sporządzić testament i zapisać swoim trojgu dzieciom mieszkanie, domek letniskowy wraz z działką oraz samochód. - Największą wartość ma mieszkanie i planuję je przeznaczyć dla córki, która jest w najtrudniejszej sytuacji. Jest samotna i do tej pory mieszka wraz ze mną. Chciałabym skutecznie zabezpieczyć jej prawo do mieszkania, tak na wszelki wypadek. Nigdy nie wiadomo, co się może zdarzyć, czy nie zaczną się niesnaski, zwłaszcza jeśli w grę wchodzą pieniądze. Czy mogę w testamencie wskazać, jaki majątek powinni otrzymać poszczególni spadkobiercy? - pyta nasza czytelniczka.Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz•30 czerwca 2018
Jakie prawa ma konsument, jakie obowiązki ma sprzedawcaJeśli się okaże, że kupiony towar jest niezgodny z umową, czyli niekompletny lub z wadą fizyczną, można żądać jego wymiany na nowy lub bezpłatnej naprawyPatrycja Otto•30 czerwca 2018