Problem ze spłatą kredytu? Lepiej dogadać się z bankiem
Pani Anna niedawno straciła pracę. Dopóki pracowała, terminowo płaciła raty kredytu, ale mniejsze wpływy do domowego budżetu wymusiły przerwanie spłaty zaciągniętego wcześniej zobowiązania wobec banku. - Nie mogłam już regulować należności, nie wystarczało mi na życie - pisze nasza czytelniczka. - Nosiłam się z zamiarem pójścia do banku i przedstawienia swojej trudnej sytuacji, ale znajomy powiedział, że to i tak nic nie da. Dwa tygodnie temu bank wypowiedział mi umowę kredytu i domaga się natychmiastowego oddania pieniędzy. Jestem zrozpaczona, nie wiem, co mam robić. Czy bank ma prawo tego żądać? - pyta pani Anna w przesłanym do redakcji liście.
Niestety tak. Zgodnie z prawem w przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu, lub utraty zdolności kredytowej bank może bez zgody klienta albo obniżyć pożyczoną kwotę, albo wypowiedzieć całą umowę z zachowaniem terminu 30 dni.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.