Trump znów oskarża Chiny o ingerencję w wybory. Co za tym stoi?
Donald Trump znów oskarża Chiny o ingerencję w amerykańskie wybory, a amerykański deep state o to, że przez lata ukrywał dowody. Może to pomóc Trumpowi odwrócić uwagę od wojny z Iranem i rosnących cen, a także ułatwić forsowanie zmian w prawie wyborczym.
W piątkowym orędziu telewizyjnym Donald Trump oświadczył, że odtajnione przez Biały Dom dokumenty pokazują, iż Chiny „walczyły jak diabli”, by uniemożliwić mu zwycięstwo w wyborach w 2020 r. – Chiński rząd chciał, aby urzędujący prezydent USA przegrał kolejne wybory. Nie chcieli dopuścić do mojego zwycięstwa, bo wiedzieli, że przejrzałem ich działania, nałożyłem na nich cła warte miliardy i miliardy dolarów, i zbudowałem najsilniejszą armię na świecie – mówił amerykański przywódca.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.