Właściciel mieszkania nie jest
bezkarny
Mąż pani Danuty często wraca
do domu pod wpływem alkoholu i ma wtedy niekontrolowane
napady agresji. - Chcę złożyć pozew
o rozwód - mówi nasza czytelniczka -
ale wiem, że takie sprawy trwają bardzo długo.
Boję się, jak zareaguje mąż, gdy
wróci do mieszkania pijany i zobaczy wezwanie na
rozprawę. Co gorsza, lokal jest jego
własnością. Czy sąd może go
eksmitować - pyta pani Danuta