Konstytucja do poprawki, nie do resetu [OPINIA]
Jedną z pozytywnych konsekwencji toczącego się w Polsce od lat sporu o praworządność, który przerodził się już w poważny kryzys ustrojowy, jest wzrost świadomości konstytucyjnej obywateli. Wzrosła świadomość instytucji i ich znaczenia dla funkcjonowania państwa.
Słabości systemu konstytucyjnego Polski
Jeszcze dekadę temu niewielu Polaków mogło powiedzieć coś więcej o Trybunale Konstytucyjnym czy TSUE, a Krajowa Rada Sądownictwa była nawet przez dziennikarzy mylona z Krajowym Rejestrem Sądowym. Spory, które wybuchały jeden po drugim, oraz związane z nimi procesy decyzyjne w parlamencie, tarcia kompetencyjne na linii prezydent – rząd, wreszcie zapadające orzeczenia stały się dla Polaków przyspieszoną, a przy tym bardzo realną edukacją prawną.
W praktyce, a nie w teorii, poznaliśmy w kilka lat wszystkie słabości naszego systemu konstytucyjnego, który okazał się zaskakująco mało odporny na generowane przez polityków kryzysy. Co więcej, sama konstytucja stała się dla niektórych rekwizytem, którym można wymachiwać przy każdej okazji, dobierając interpretację pasującą do bieżących potrzeb.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.