Local content i dual use. Gospodarcze słowa roku
W państwach bogatego Zachodu od lat trudno wygrać przetargi firmom z Polski czy regionu i to nie dlatego, że oferty są słabe albo urzędnicy nieuczciwi, lecz dlatego, że cały proces zamówień publicznych jest tam przesiąknięty troską o lokalny rynek i własny interes narodowy. W przypadku local content, jak i dual use, rząd powinien dokonać skrupulatnego przeglądu prawa.
Jeszcze niedawno obco brzmiące terminy „local content” i „dual use” funkcjonowały na marginesie debaty publicznej. Dziś stały się gospodarczymi słowami roku, odmienianymi na kongresach, w debatach i dyskusjach przez wszystkie przypadki. Zaczynają przebijać nawet modne niedawno hasła deregulacji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.