Wydana z końcem marca decyzja środowiskowa uprawomocni się dopiero po odwołaniu epidemii
Jestem wójtem gminy położonej w województwie dolnośląskim. 26 marca 2020 r. podałem do publicznej wiadomości decyzję (wydaną na wniosek inwestora, tj. powiatowego zarządu dróg) o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia określonego jako przebudowa drogi powiatowej. Liczba zainteresowanych stron przekraczała 20 osób. Czy rozstrzygnięcie stało się ostateczne?
Decyzja środowiskowa nie stała się ostateczna, gdyż zgodnie z art. 15zzs ust. 1 specustawy o COVID-19 w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu koronawirusa bieg terminów procesowych w postępowaniach administracyjnych nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega na ten czas zawieszeniu. Ponieważ okres epidemii nie został odwołany, oczywiste jest, że bieg terminów procesowych w postępowaniach administracyjnych uległ zawieszeniu.
W opisanej sytuacji bieg terminu procesowego, tj. dotyczącego uznania zawiadomienia o wydaniu decyzji za skuteczny, uległ zawieszeniu 31 marca 2020 r. To z kolei zawiesiło termin na złożenie odwołania od ww. decyzji, a co za tym idzie – nie doszło do ostateczności i prawomocności decyzji. Każda ze stron ma bowiem prawo do wniesienia środka zaskarżenia od decyzji kończącej postępowanie w sprawie i będzie mogła skutecznie wnosić go po zakończeniu stanu epidemii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.