Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Gmina może dochodzić roszczeń regresowych od urzędników

25 stycznia 2012
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Odpowiedzialność majątkowa funkcjonariusza nie może być wyższa niż dwunastokrotność wynagrodzenia przysługującego w dniu działania lub na koniec okresu zaniechania, które spowodowało naruszenie prawa

Ustawa z 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa weszła w życie 17 maja 2011 r. W okresie od dnia wejścia w życie tej ustawy do chwili obecnej większość urzędów miejskich nie toczyła i nie toczy żadnego postępowania sądowego w oparciu o jej przepisy. Przykładowo według przedstawicieli Urzędu Miasta Krakowa zastosowanie przepisów ustawy o odpowiedzialności majątkowej urzędników nie było do tej pory możliwe zważywszy na brzmienie art. 16 ustawy, zgodnie z którym przepisy ustawy stosuje się do działań i zaniechań funkcjonariuszy publicznych, które nastąpiły od dnia wejścia w życie ustawy. Urzędnicy twierdzą, że okres ten jest zbyt krótki na ujawnienie rażącego naruszenia prawa przy wykonywaniu ich obowiązków służbowych. Pojawia się zatem dodatkowe pytanie, czy ten stan rzeczy może być spowodowany zmianą podejścia urzędników do swoich obowiązków.

Odpowiedzialność materialna dotyczy nie tylko pracowników samorządowych, ale także m.in. pracowników urzędów i izb skarbowych, członków korpusu służby cywilnej, funkcjonariuszy celnych czy członków i pracowników biura samorządowych kolegiów odwoławczych.

Etapy są trzy

Procedura pociągnięcia urzędnika do odpowiedzialności majątkowej składa się z trzech etapów. W pierwszym musi dojść do zasądzenia od gminy odszkodowania za niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej. Drugi etap to obowiązek zawiadomienia prokuratora oraz prowadzone przez niego postępowanie. W trzecim etapie natomiast gmina występuje do urzędnika z powództwem o odszkodowanie na jej rzecz.

W chwili obecnej w większości urzędów gminnych dopiero trwają prace nad stworzeniem procedury wewnętrznej, która będzie stosowana w przypadkach, gdy zajdzie konieczność wystąpienia z powództwem regresowym do pracownika z tytułu odpowiedzialności za rażące naruszenie prawa. Treść tej procedury musi oczywiście zostać oparta na postanowieniach ww. ustawy.

Odszkodowanie od gminy

Ochrona obywateli przed niezgodnym z prawem działaniem lub zaniechaniem przy wykonywaniu władzy publicznej stanowi jedną z najważniejszych zasad zarówno prawa konstytucyjnego, jak i cywilnego. Przepis art. 417 par. 1 k.c. przewiduje odpowiedzialność jednostek samorządu terytorialnego (j.s.t.) za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu ich zadań w sferze publicznej. Poszkodowany może więc domagać się odszkodowania np. od sądu, szpitala albo urzędu, w którym została wydana bezprawna decyzja (wyrok). By uzyskać odszkodowanie, należy udowodnić: szkodę, fakt jej wyrządzenia przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej oraz łączący te zdarzenia normalny związek przyczynowy. [Przykłady 1 i 2]

Postępowanie prokuratorskie

Postępowanie wyjaśniające wszczynane jest przez prokuratora okręgowego na wniosek kierownika podmiotu, który wypłacił odszkodowanie osobie poszkodowanej w wyniku rażącego naruszenia prawa przy wykonywaniu władzy publicznej. Jeśli podmiotem odpowiedzialnym jest j.s.t., to wówczas wniosek do prokuratora obowiązany jest złożyć kierownik tej jednostki bądź, jeśli odszkodowanie wypłaciła jednostka organizacyjna j.s.t. - kierownik tej jednostki. Dla gmin będzie to odpowiednio wójt (burmistrz lub prezydent miasta), który stosownie do art. 31 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym kieruje bieżącymi sprawami gminy oraz reprezentuje ją na zewnątrz, albo dyrektor właściwej gminnej jednostki organizacyjnej. Na przesłanie wniosku do prokuratora kierownik ww. podmiotu ma 14 dni od dnia wypłacenia odszkodowania.

Zadaniem prokuratora jest rozpoznanie sprawy i ustalenie, czy istnieją przesłanki do wytoczenia powództwa przeciwko urzędnikowi, tj. ustalenie, czy dopuścił się rażącego naruszenia prawa przy wykonywaniu czynności służbowych. Jeśli takie przesłanki występują, jeszcze przed wytoczeniem powództwa prokurator wzywa pisemnie funkcjonariusza do dobrowolnej zapłaty żądanej kwoty w określonym terminie. W przypadku gdy urzędnik nie zastosuje się do tego wezwania, zostaje przeciwko niemu wytoczone powództwo o odszkodowanie z tytułu szkody wyrządzonej przy wykonywaniu władzy publicznej. Jeśli natomiast prokurator nie znajdzie przesłanek do wytoczenia powództwa, to ma za zadanie odmówić podjęcia tej czynności. Dla przykładu do tej pory w prokuraturach okręgowych w Poznaniu i Krakowie nie wszczęto ani jednego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy urzędnik dopuścił się rażącego naruszenia prawa przy wykonywaniu czynności służbowych.

W jakiej wysokości

Wysokość kwoty odszkodowania, które można zasądzić od urzędnika, ustala się w wysokości pełnego odszkodowania określonego na zasadach określonych w kodeksie cywilnym, jednak nie może ono przewyższać kwoty dwunastokrotności miesięcznego wynagrodzenia przysługującego urzędnikowi. Przykładowo w Urzędzie Miasta Krakowa najniższe wynagrodzenie wynosi 2 000 zł, a najwyższe 12 720 zł. W przypadku dwunastokrotności najwyższego miesięcznego wynagrodzenia w tym urzędzie do kasy miasta może wpłynąć kwota 152 640 zł. [Przykład 3]

Gdy rażącego naruszenia prawa dopuści się wspólnie kilku funkcjonariuszy publicznych, obowiązkiem zapłaty odszkodowania można ich obciążyć proporcjonalnie do stopnia ich przyczynienia się do rażącego naruszenia prawa oraz stopnia ich winy. Natomiast w przypadku niemożności ustalenia stopnia przyczynienia się i stopnia winy poszczególnych funkcjonariuszy funkcjonariusze odpowiadać będą w częściach równych.

Co do zasady wynagrodzenie przysługujące funkcjonariuszowi publicznemu określa się na dzień działania lub na koniec okresu zaniechania, które spowodowało rażące naruszenie prawa.

PRZYKŁAD 1

Brak pomieszczenia tymczasowego

Mieszkaniec gminy domagał się odszkodowania za to, że w toku egzekucji wyroku eksmisyjnego gmina nie wskazała dla niego pomieszczenia tymczasowego. Z art. 1046 par. 4 k.p.c. wynika, że gdy komornik wykonuje wyrok eksmisyjny, a dłużnikowi nie przysługuje prawo do lokalu socjalnego lub zamiennego, to komornik wstrzyma się z dokonaniem czynności do czasu, gdy gmina wskaże tymczasowe pomieszczenie lub gdy dłużnik znajdzie takie pomieszczenie. Przepisy te wprowadzono po to, by zapobiec tzw. eksmisjom na bruk. W tym przypadku zaistniała szkoda, która została spowodowana przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej oraz łączący te zdarzenia związek przyczynowy. Dlatego sąd rejonowy zasądził od gminy odszkodowanie na rzecz występującego z takim żądaniem mieszkańca.

PRZYKŁAD 2

Upadek na śliskim chodniku

Kilka dni temu pan Marek Nowakowski upadł na ulicy gminnej i złamał szyjkę udową. Droga była śliska i pokryta lodem. Może on domagać się odszkodowania od gminy. Za brak zabezpieczenia chodnika przed gołoledzią odpowiadają solidarnie: właściciel nieruchomości przyległej (art. 5 ust.1 pkt 4 ustawy z 13 kwietnia 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 236, poz. 2008 z późn. zm.) oraz zarządca drogi, którym jest zazwyczaj gmina na podstawie ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. 2007 r. nr. 19, poz. 115 z późn. zm.). Przykładowo w Urzędzie Miasta Lublin odszkodowania za upadek na oblodzonym chodniku są wypłacane każdej zimy. W ubiegłym roku było to 11 tys. zł za złamaną nogę po wywrotce na śliskim chodniku. Osoba poszkodowana ma trzy lata od daty wypadku na dochodzenie roszczeń. Odszkodowania wypłaca właściciel lub zarządca terenu, na którym doszło do zdarzenia. Jeśli jest nim miasto, to wniosek o jego przyznanie należy złożyć w biurze obsługi mieszkańców.

PRZYKŁAD 3

Sfałszowane wyniki wyborów

W 2006 r. Czesław Chotkiewicz z powodu sfałszowania wyników wyborów nie objął urzędu wójta w gminie Sorkwity. Niedoszły wójt rok temu domagał się odszkodowania od osób, które sfałszowały wybory. Czterej pozwani decyzją Sądu Okręgowego w Olsztynie mieli zapłacić 214 tysięcy zł na rzecz Chotkiewicza. Sąd Apelacyjny w Białymstoku wskazał jednak, że za szkody popełnione przy wykonywaniu władzy publicznej odpowiedzialność ponosi jednostka samorządu terytorialnego albo Skarb Państwa (art. 417 kodeksu cywilnego). Chotkiewicz pozwał więc gminę, domagając się 200 tys. zł. Olsztyński Sąd Okręgowy zdecydował, że na konto Chotkiewicza ma trafić 101 tys. zł zadośćuczynienia.

Mariusz Mosiołek

mariusz.mosiolek@infor.pl

Podstawa prawna

Ustawa z 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz.U. nr 34, poz. 173). Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.). Ustawa z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.