Zasady techniki prawodawczej obowiązują nawet na przystankach
Nie należy powtarzać przepisów ustaw i rozporządzeń - przypomniał wojewoda mazowiecki, uchylając uchwałę gminy Kałuszyn
Przyjęcie wniosku, a następnie podpisanie umowy z przewoźnikiem, który wnosił o udostępnienie mu przystanków komunikacyjnych, to tryb, jakiego władze gminy nie mogą stosować. Postępowanie takie nie jest zgodne z ustawą z 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (Dz.U. z 2011 r. nr 5, poz. 13 z późn. zm.; dalej u.p.t.z.). Na ten problem zwrócił uwagę wojewoda mazowiecki w najnowszym rozstrzygnięciu nadzorczym z 4 czerwca 2013 r. (nr LEX- I.4131.68.2013.MK).
Niepotrzebna modyfikacja
Badał on pod względem legalności uchwałę rady gminy Kałuszyn, w której ta określiła przystanki komunikacyjne udostępnione dla operatorów i przewoźników oraz ustaliła warunki i zasady korzystania z nich. W załączniku do niej zawarła jednak postanowienie, które zdaniem organu nadzoru było sprzeczne z delegacją ustawową, na podstawie której niniejszy akt prawa miejscowego miał powstać. Stwierdzono w niej bowiem, że "udostępnienie operatorom lub przewoźnikom przystanków komunikacyjnych następować ma na podstawie wniosku, a następnie umowy zawartej pomiędzy operatorem lub przewoźnikiem a Gminą Kałuszyn".
- Artykuł 32 ust. 1 u.p.t.z. jasno określa, że zasady korzystania z przystanków komunikacyjnych podlegają uzgodnieniu, a w ust. 2 wyżej wymienionego artykułu uregulowano, co należy dołączyć do wniosku o uzgodnienie - przypomniał wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, uchylając uchwałę.
Wskazał też, że wydając akty będące źródłem prawa powszechnie obowiązującego na terenie jednostek samorządu terytorialnego, organy tych jednostek obowiązane są przestrzegać zakresu udzielonej przez ustawodawcę delegacji zawartej w ustawie.
Dobra legislacja
- Każde unormowanie wykraczające poza udzielone upoważnienie ustawowe stanowi naruszenie konstytucyjnych warunków legalności aktu prawa miejscowego wydanego na podstawie delegacji ustawowej - akcentował wojewoda.
Jego zdaniem rada gminy, konstruując uchwałę, nie powinna zobowiązywać przedsiębiorcy korzystającego z przystanku do powiadamiania jej o zmianie rozkładu jazdy czy liczby przystanków, z których korzysta. Obowiązek ten został bowiem w sposób jasny wyartykułowany w art. 32 u.p.t.z.
- W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wskazywano, że powtórzenia i modyfikacje, jako wysoce dezinformujące, stanowią istotne naruszenie prawa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 czerwca 1992 r., sygn. akt ONSA 1993/2/44). Powtarzanie regulacji ustawowych bądź ich modyfikacja i uzupełnienie przez przepisy uchwały mogą bowiem prowadzić do odmiennej czy sprzecznej z intencjami ustawodawcy interpretacji - podnosił wojewoda Kozłowski.
Wskazywał, że z orzecznictwem w omawianym zakresie w pełni korespondują zasady techniki prawodawczej, zgodnie z którymi w aktach prawa miejscowego zamieszczać się powinno tylko przepisy regulujące sprawy przekazane do unormowania w przepisie upoważniającym. Nie powtarza się natomiast przepisów ustaw, ratyfikowanych umów międzynarodowych czy rozporządzeń.
Anna Krzyżanowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu