Prokurator nie musi pokazywać akt sprawy
Sądy administracyjne nie wypracowały jednolitego stanowiska na temat tego, czy akta postępowania przygotowawczego są informacją publiczną i czy obywatele mają do nich prawo dostępu
Stan faktyczny
S.M. złożył skargę na bezczynność prokuratora rejonowego w sprawie udostępnienia informacji publicznej. Wnioskował o udostępnienie akt dwóch prowadzonych przez prokuraturę i dotyczących funkcjonariuszy publicznych spraw, w których umorzono dochodzenia. Prokurator wskazał, że ustawa o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2001 r. nr 112, poz. 1198 ze zm.) nie realizuje prawa do dostępu do akt prowadzonych spraw, gdyż prawo to przysługuje stronom na podstawie kodeksu postępowania karnego.
Wyrok sądu I instancji
Sąd zobowiązał prokuratora do załatwienia wniosku. Wyjaśnił, że analiza art. 156 k.p.k. prowadzi do wniosku, że odmienny tryb dostępu do akt dotyczy jedynie spraw w toku postępowania przygotowawczego. Nie odnosi się on do spraw zakończonych, i to niezależnie od tego, w jaki sposób nastąpiło jego zakończenie. W tych sprawach znajduje zatem zastosowanie ustawa o dostępie do informacji publicznej. Oznacza to, że na mocy art. 4 ust. 3 ustawy podmiot ten jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznych będących w jego posiadaniu. O ile jednak wgląd do akt sprawy w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego podlegać będzie rygorom art. 156 k.p.k., to już akta zakończonego postępowania przygotowawczego podlegać będą rygorom ustawy o dostępie do informacji publicznej. Prokurator wniósł skargę kasacyjną.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego
NSA uchylił wyrok i oddalił skargę. Wskazał, że nie budzi wątpliwości, że prokuratura, realizując zadania publiczne, jakimi są strzeżenie praworządności oraz czuwanie nad ściganiem przestępstw, zalicza się do organów władzy publicznej, o jakich mowa w art. 61 ust. 1 konstytucji i art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a więc takich, które obowiązane są do udostępnienia informacji publicznej.
Zatem podstawowym problemem jest odpowiedź na pytanie, czy akta zakończonego karnego postępowania przygotowawczego w świetle art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, podlegają udostępnieniu jako informacja publiczna. Stanowisko sądów administracyjnych w tym zakresie nie jest jednolite.
Sąd rozpoznający skargę uznaje, że akta zakończonego postępowania przygotowawczego nie stanowią informacji publicznej. Akta jako zbiór różnego rodzaju informacji, takich, które są informacją publiczną, i takich, które jej nie stanowią, nie są w całości informacją publiczną i nie powinny być co do zasady w całości udostępniane. Stanowisko to umacnia art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Określa bowiem jedno z uprawnień tworzących prawo do informacji publicznej jako uprawnienie do wglądu do dokumentów. Norma nie reguluje zaś dostępu do akt sprawy. Udostępnianie akt sprawy przewiduje art. 156 par. 1 i par. 5a k.p.k. Tak więc wykładnia art. 3 ust. 1 pkt 2 nie pozwala na utożsamienie "wglądu do dokumentów" z "wglądem do akt sprawy" czy też z "prawem przeglądania akt sprawy". Skoro można uzyskać wgląd do dokumentów, a nie do akt jako zbioru dokumentów, to można się domagać kopii dokumentów, a nie kopii "całych akt sprawy". Niezależnie więc od wnioskowanego sposobu udostępnienia na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie można się domagać dostępu do akt sprawy. Art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy normuje uprawnienie do wglądu do dokumentów urzędowych. Dostęp do akt spraw prowadzonych przed organami państwa pozostaje zatem poza regulacją ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Komentarz
konstytucjonalista
W art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wskazano, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Kluczowa wydaje się interpretacja tak sformułowanej definicji sprawy publicznej, której w przepisach u.d.i.p. brak. W związku z tym, że na gruncie ustawy niemożliwe jest precyzyjne zdefiniowanie owego pojęcia, a art. 6 zawiera jedynie przykładowe wyliczenie spraw, konieczne wydaje się sięgnięcie do konstytucji jako aktu wyższej rangi. Art. 61 konstytucji przyznaje obywatelom prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, ust. 2 stanowi, że prawo do uzyskania informacji publicznej obejmuje m.in. dostęp do dokumentów.
Przedmiot omawianej sprawy, jakim jest uznanie akt zakończonego postępowania przygotowawczego za informację publiczną, a w konsekwencji ich udostępnianie w ramach dostępu do informacji publicznej, budzi wiele kontrowersji. Zarówno doktryna, jak i judykatura nie wypracowały w tym względzie jednego stanowiska, mimo że przepisy obowiązują od 2001 r. Orzecznictwo sądów administracyjnych w tej kwestii jest niejednolite, a niekiedy pozostaje z sobą w sprzeczności. NSA w wyroku z 8 lutego 2005 r. (sygn. akt OSK 1113/04) stanął na stanowisku, że "organ jest zobowiązany udostępnić akta zakończonego postępowania przygotowawczego w ramach dostępu do informacji publicznej". Wielokrotnie ten pogląd był powtarzany w innych orzeczeniach utrzymujących, że akta sprawy administracyjnej jako odnoszące się do działania organów administracji publicznej stanowią informację publiczną, są bowiem wiadomością wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne.
Z kolei przeważający i aktualny wydaje się pogląd zajęty m.in. w wyrokach z 16 kwietnia 2010 r. (sygn. akt I OSK 83/10) oraz 28 października 2009 r. (sygn. akt I OSK 714/09), że akta zakończonego postępowania przygotowawczego nie stanowią informacji publicznej. Zwrócono w nich szczególną uwagę na akta sprawy, które zostały uznane za zbiór różnego rodzaju informacji, tj. takich, które są informacją publiczną, i takich, które jej nie stanowią. Identyczne stanowisko, z którym należy się zgodzić, w przedmiotowej sprawie zajął NSA, uznając ostatnie dwa przytoczone orzeczenia jako podstawę swojego rozstrzygnięcia. Według NSA umocnienie i potwierdzenie zawartych w nich tez znajduje dodatkowo brzmienie art. 3 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p., ustanawiając uprawnienie do wglądu do dokumentów, a nie do dostępu do akt sprawy. Sąd wywiódł ponadto, że niedopuszczalne jest wywodzenie z owego przepisu prawa do dostępu do przeglądania i kopiowania całych akt zakończonych postępowań karnych, a nawet, idąc dalej, według NSA byłoby to nie do pogodzenia z treścią przepisu. NSA stoi na stanowisku, że dostęp do akt sprawy prowadzonych przed organami państwa postępowań pozostaje poza regulacją ww. ustawy, gdyż nie są one w myśl art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną. Pogląd ten wydaje się całkowicie uzasadniony i znajduje swoje poparcie także w literalnym brzmieniu art. 61 konstytucji.
@RY1@i02/2013/088/i02.2013.088.07000080b.806.jpg@RY2@
Ewa Maria Radlińska
Ewa Maria Radlińska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu