Poradnia mundurowa
● Na jakiej podstawie okresu prowadzenia firmy nie wlicza się do wysługi lat
● Czy można nałożyć karę dyscyplinarną za niezłożenie oświadczenia majątkowego
● Kiedy urlop przerywa czas niezdolności do służby
● Dlaczego stara decyzja jest ważna mimo odmiennej oceny okoliczności faktycznych
● W jakiej sytuacji brak przesłanki uwzględnienia żądania nie czyni postępowania bezprzedmiotowym
● Komendant główny Straży Granicznej (SG) stwierdził nieważność rozkazu personalnego komendanta oddziału SG z 1 czerwca 2001 r. w części zaliczającej do wysługi lat okres prowadzenia przez funkcjonariusza działalności gospodarczej od 4 kwietnia 1999 r. do 20 grudnia 2000 r. Czy były podstawy do stwierdzenia nieważności rozkazu?
Tak, gdyż w czasie gdy wydany został rozkaz personalny z 1 czerwca 2001 r., nie było podstaw do zaliczenia okresu prowadzenia działalności gospodarczej do wysługi lat. Obowiązujące wówczas zarządzenie nr 12 ministra spraw wewnętrznych i administracji z 17 marca 1997 r. w sprawie przebiegu służby oraz praw i obowiązków funkcjonariuszy Straży Granicznej nie przewidywało takiej możliwości. Co więcej, obecnie obowiązujące rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z 10 września 2008 r. w sprawie sposobu i trybu zaliczania okresów służby i pracy do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wysokości dodatku za wysługę lat funkcjonariuszy Straży Granicznej (Dz.U. nr 178, poz. 1101) też nie daje podstaw do zaliczenia do wysługi lat okresu wykonywania działalności gospodarczej. W sprawie wystąpiła zatem przesłanka stwierdzenia nieważności decyzji określona w art. 156 par. 1 pkt 2 kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.). Zgodnie z tym przepisem organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 3 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 795/15).
W orzecznictwie przyjmuje się, że przesłanka stwierdzenia nieważności decyzji określona w art. 156 par. 1 pkt 2 k.p.a. w postaci wydania decyzji bez podstawy prawnej zachodzi wówczas, gdy nie ma przepisu prawnego, który umocowuje administrację publiczną do działania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 1853/11).
Podkreślenia wymaga jeszcze fakt, że raz ustalone okresy składkowe mogą być przez organ korygowane. Może się to jednak odbywać jedynie w drodze nadzwyczajnych trybów weryfikacji decyzji ostatecznych (por. wyroki NSA z 23 kwietnia 2009 r., sygn. akt I OSK 812/08 oraz z 12 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 273/10 ).
Podstawa prawna
Art. 156 par. 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.).
● Policjant z wieloletnim stażem nie złożył w terminie oświadczenia majątkowego. Przebywał bowiem na zwolnieniu lekarskim. Choroba nie była na tyle poważna, że musiał leżeć. Za to zaniechanie został ukarany karą dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Czy sankcja ta jest współmierna do czynu?
Tak, wymierzona kara jest współmierna do czynu popełnionego przez funkcjonariusza. Sankcja ta oznacza wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i uprzedzenie go, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, może zostać wyznaczony na niższe stanowisko służbowe w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą. Przebywanie funkcjonariusza na zwolnieniu lekarskim nie powoduje, że w tym czasie nie jest zobowiązany do wypełnienia ustawowego obowiązku złożenia oświadczenia majątkowego. Policjant przebywający na zwolnieniu lekarskim nie przestaje być policjantem (por. wyrok WSA w Lublinie z 31 marca 2016 r., sygn. akt III SA/Lu 1698/15). Według art. 132 ust. 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o policji (dalej: u.p.), policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Stosownie zaś do art. 62 ust. 3 u.p., policjant jest zobowiązany złożyć oświadczenie o swoim stanie majątkowym corocznie do 31 marca według stanu na 31 grudnia roku poprzedniego.
Z kolei zgodnie z art. 132 ust. 2 u.p. naruszenie dyscypliny służbowej to czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów.
Podstawa prawna
Art. 62 ust. 3, art. 132 ust. 1, ust. 2, art. 134c ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1782 ze zm.).
● Funkcjonariuszka od 29 sierpnia 2015 r. do 29 lipca 2016 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim. Od 30 lipca 2016 r. do 8 października 2016 r. - za zgodą przełożonego - wykorzystywała urlop wypoczynkowy. Orzeczeniem komisji lekarskiej z 5 września 2016 r. funkcjonariuszka Straży Granicznej została uznana za całkowicie niezdolną do służby. Komendant oddziału Straży Granicznej rozkazem personalnym z 8 listopada 2016 r. zwolnił ją ze służby z dniem 1 grudnia 2016 r. Czy zwolnienie było zasadne?
Nie, gdyż nie wystąpiły przesłanki z art. 47 ust. 1 i 2a ustawy z 12 października 1990 r. o Straży Granicznej (dalej: u.s.g.). Absencja funkcjonariuszki w służbie z przyczyn zdrowotnych trwała jedynie 11 miesięcy (od 29 sierpnia 2015 r. do 29 lipca 2016 r.). Po 29 lipca 2016 r. funkcjonariuszka nie pełniła służby do 5 września 2016 r. (tj. daty wydania orzeczenia przez komisję lekarską) z uwagi na wykorzystywanie urlopu wypoczynkowego. Przerwa w niepełnieniu służby z przyczyn zdrowotnych spowodowana urlopem trwała więc 62 dni. Tym samym przerwa ta przekroczyła maksymalny okres, o jakim mowa w art. 47 ust. 2a u.s.g. W rezultacie nastąpiło więc przerwanie 12-miesięcznego okresu oznaczonego w art. 47 ust. 1 u.s.g. Skoro nie upłynął okres 12-miesięcy niepełnienia służby z powodu choroby, brak było podstaw do wydania decyzji o zwolnieniu.
Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadza się do wykładni art. 47 ust. 1 i 2a u.s.g. Zgodnie z brzmieniem tych regulacji zwolnienie funkcjonariusza ze służby z uwagi na orzeczenie trwałej niezdolności do służby przez komisję lekarską nie może nastąpić przed upływem 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. Do okresów choroby stanowiących przyczynę zaprzestania służby wlicza się poprzednie okresy choroby stanowiące przyczynę zaprzestania służby, jeżeli przerwa między kolejnymi okresami nie przekraczała 60 dni.
Z treści przytoczonych przepisów wynika, że możliwość zwolnienia ze służby jest uzależniona od łącznego spełnienia dwóch przesłanek, tj.:
zaprzestania służby z powodu choroby,
niepełnienia służby z powodu choroby przez minimum 12 miesięcy.
Pamiętać więc należy o tym, że 12-miesięczny okres niepełnienia służby musi się wiązać z trwającą w tym czasie niemożliwością jej pełnienia wywołaną chorobą. Niewystarczające jest więc zaprzestanie służby z powodu choroby, a następnie kontynuowanie jej niepełnienia z innych niż zdrowotne powodów. Cały 12-miesięczny okres musi się wiązać z absencją spowodowaną złym stanem zdrowia uniemożliwiającym pełnienie służby.
Wyżej zaprezentowane rozumienie art. 47 ust. 1 u.s.g. potwierdza art. 47 ust. 2a u.s.g. Przepis ten przewiduje bowiem taką okoliczność, że w okresie choroby mogą się pojawiać okresy, gdy funkcjonariusz będzie jednak zdolny do służby i określa on maksymalną długość przerwy pomiędzy okresami zaprzestania służby. Wprowadzenie przepisu do u.s.g. świadczy więc niezbicie o tym, że chodzi w nim o to, by funkcjonariusza można było zwolnić ze służby dopiero po upływie okresu 12-miesięcy jej niepełnienia z powodu choroby. Wobec powyższego, jeżeli okresy choroby stanowiącej zaprzestanie służby przerwane zostaną okresem dłuższym niż 60 dni, spowoduje to przerwanie 12-miesięcznego okresu oznaczonego w art. 47 ust. 1 u.s.g. Pogląd powyższy potwierdza wyrok WSA w Warszawie z 6 października 2016 r. (sygn. akt II SA/Wa 502/16).
Ponadto należy wyjaśnić, że do omawianego 12-miesięcznego okresu nie można doliczyć czasu przebywania przez funkcjonariuszkę na urlopie wypoczynkowym. Jak to już bowiem wyżej podkreślono, 12 miesięcy niepełnienia służby musi być spowodowane wyłącznie względami natury zdrowotnej. Nie wystarczy bowiem, aby tylko początek tego okresu wywołany był tymi względami. Urlop wypoczynkowy nie może zaś zostać uznany za okres równorzędny z okresem niepełnienia służby z powodu choroby. Chorobę uniemożliwiającą pełnienie służby może bowiem potwierdzać wyłącznie zwolnienie lekarskie lub orzeczenie komisji lekarskiej stwierdzające niezdolność do służby. Z urlopu wypoczynkowego korzystają zaś funkcjonariusze zdrowi, a więc zdolni do służby. Urlop wypoczynkowy, odmiennie niż zwolnienie lekarskie, nie służy bowiem powrotowi funkcjonariusza do zdrowia, a regeneracji sił i wypoczynkowi. Czym innym jest zatem okres wypoczynku, a czym innym czas poświęcony leczeniu.
Podstawa prawna
Art. 47 ust. 1 i ust. 2a ustawy z 12 października 1990 r. o Straży Granicznej (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1643 ze zm.).
● Dowódca Garnizonu Warszawa wznowił postępowanie w sprawie, a potem uchylił decyzję ostateczną komendanta Ośrodka Reprezentacyjnego Mini sterstwa Obrony Narodowej z 29 czerw- ca 2015 r. przyznającą żołnierzowi dodatek za długoletnią służbę wojskową w wysokości 25 proc. kwoty należnego uposażenia zasadniczego. Powodem wznowienia był fakt, że organ ten uwzględnił decyzję dowódcy jednostki wojskowej z 30 maja 1994 r. Dowódca jednostki zaliczył żołnierzowi okres pracy w kopalni do wysługi lat, od której uzależniona jest wysokość uposażenia według stopnia wojskowego. Zdaniem dowódcy garnizonu skutki decyzji dowódcy nie powinny być uwzględniane obecnie, brak jest bowiem podstaw prawnych do przenoszenia uregulowań ustawy o uposażeniu żołnierzy z 1974 r. na świadczenia wprowadzone ustawą z 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych. Uznał, że doszło do wykrycia nowych okoliczności faktycznych czy dowodów nieznanych organowi wydającemu decyzję z 29 czerwca 2012 r. Czy były podstawy do wznowienia postępowania?
Nie było takich podstaw. Za nowe okoliczności faktyczne, o których mowa w art. 145 par. 1 pkt 5 k.p.a., nie można uznać dokonania odmiennej oceny materiału dowodowego sprawy ani też zastosowania w danym stanie faktycznym innych przepisów prawa lub odmiennej ich interpretacji. W tym zakresie od lat istnieje ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych. Przykładowo NSA w wyroku z 1 lutego 2012 r. (sygn. akt II OSK 2154/10) stwierdził, że zmiana oceny dowodów nie może stanowić podstawy do podważenia trwałości decyzji w trybie wznowieniowym. Podobnie orzekł NSA w wyroku z 1 kwietnia 2014 r. (sygn. akt I OSK 236/13), wskazując, że odmienna ocena stanu faktycznego już znanego organowi dokonana przez inny organ, nie może stanowić przesłanki wznowienia postępowania administracyjnego.
Podkreślenia wymaga także okoliczność, że niezależnie od powyższego podstawy do wznowienia postępowania wskazane przez organ nie mogą zostać w sposób skuteczny uznane za nowe. Z opisu stanu faktycznego wynika, że komendant, wydając 29 czerwca 2015 r. miał wiedzę zarówno o decyzji dowódcy jednostki z 30 maja 1994 r., jak też o treści ustawy z 1974 r. o uposażeniu żołnierzy i ustawy z 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych. Stąd więc również brak było przesłanek uzasadniających wznowienie postępowania. Wnioski powyższe potwierdza również wyrok NSA z 11 października 2016 r. (sygn. akt I OSK 1076/15).
Podstawa prawna
Art. 145 par. 1 pkt 5 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.).
● Komendant Państwowej Straży Pożarnej wydał decyzję, w której przyznał funkcjonariuszowi z tytułu zwolnienia ze służby odprawę w wysokości 600 proc. uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami o charakterze stałym i 9/12 nagrody rocznej za 2015 r. Strażak wniósł odwołanie od tego rozstrzygnięcia. Komendant główny uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie przed organem I instancji z uwagi na jego bezprzedmiotowość. W uzasadnieniu stwierdził, że do potwierdzenia nabycia przez strażaka uprawnień do odprawy nie było konieczne wydanie decyzji administracyjnej. Czy decyzja organu odwoławczego jest prawidłowa?
Nie, gdyż w sprawie nie wystąpiły przesłanki bezprzedmiotowości postępowania. Jak wskazał WSA w Warszawie w wyroku z 28 czerwca 2016 r. (sygn. akt II SA/Wa 38/16) wydanym w identycznym stanie faktycznym, bezprzedmiotowość postępowania ma miejsce w sytuacji, gdy istnieją okoliczności czyniące wydanie decyzji administracyjnej prawnie niemożliwym z uwagi na brak przedmiotu postępowania. Sprawa administracyjna jest więc bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 par. 1 k.p.a., gdy nie ma podstaw prawnych do władczej, w formie decyzji administracyjnej, ingerencji organu. Można mówić także o bezprzedmiotowości podmiotowej. Występuje ona w sytuacji, gdy brakuje strony tego postępowania. Należy przy tym podkreślić, że brak przesłanki uwzględnienia żądania zgłoszonego przez stronę nie czyni prowadzonego postępowania administracyjnego bezprzedmiotowym w rozumieniu art. 105 par. 1 k.p.a., lecz oznacza bezzasadność żądania strony (tak np. wyrok NSA z 20 września 2011 r., sygn. akt I OSK 697/1). W niniejszej sprawie nie można przyjąć, aby zostały spełnione przesłanki wskazane w art. 105 par. 1 k.p.a. Jeżeli podmiot uprawniony mający przymiot strony żąda rozstrzygnięcia sprawy, to nie można mówić o bezprzedmiotowości postępowania.
Podstawa prawna
Art. 105 par. 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.).
@RY1@i02/2016/250/i02.2016.250.088000600.101(c).jpg@RY2@
Leszek Jaworski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu