Szkoła bez uczniów, lecz z kosztami. Wójt nie odpowie za naruszenie dyscypliny finansowej
Grupa radnych naszej gminy ma obawy o sposób postępowania wójta, a raczej jego zaniechania odnośnie likwidacji szkoły publicznej. W placówce nie ma uczniów, a ponoszone są koszty na wynagrodzenia nauczycieli i utrzymanie budynku. Czy wójt narusza dyscyplinę finansów publicznych, czy wydatki mają podstawę prawną?
Ustawa o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych zawiera zamknięty katalog czynów traktowanych jako naruszenia dyscypliny finansów publicznych. W opisanym przypadku działanie (czy, jak wolą radni, zaniechanie) wójta trudno uznać za któryś z nich. Nie można też tu zastosować art. 11 ust. 1 ww. ustawy, z którego wynika, że naruszeniem dyscypliny finansów publicznych jest dokonanie wydatku ze środków publicznych bez upoważnienia określonego ustawą budżetową, uchwałą budżetową lub planem finansowym albo z przekroczeniem zakresu tego upoważnienia lub z naruszeniem przepisów dotyczących dokonywania poszczególnych rodzajów wydatków. Kluczowe jest bowiem istnienie tytułu prawnego do poniesienia wydatku. Upoważnienie to zaś musi wynikać z przepisu materialno-prawnego, co podkreślono w aktualnym do dziś wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 sierpnia 2010 r. (sygn. akt V SA/Wa 739/10). Stanowisko to znajduje potwierdzenie w art. 44 ust. 2 ustawy o finansach publicznych. Postanowiono w nim, że jednostki sektora finansów publicznych dokonują wydatków zgodnie z przepisami dotyczącymi poszczególnych rodzajów wydatków.
Podstawą jest plan finansowy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.