Firma ma prawo wiedzieć, jak oceniono jej ofertę
Organizator przetargu musi poinformować przedsiębiorców nie tylko o punktach uzyskanych w ramach danego kryterium i podkryterium, lecz także uzasadnić, skąd wzięła się taka, a nie inna ocena – podkreśliła Krajowa Izba Odwoławcza w niedawnym wyroku.
Politechnika Łódzka zorganizowała przetarg na przeprowadzenie kampanii promocyjnej programu „Energia Młodych”. Cena stanowiła 40 proc. kryteriów, a termin wykonania ‒ 15 proc. Pozostałe kryteria to: ocena propozycji strategii kampanii promocyjnej (29 proc.), ocena propozycji koncepcji kreatywnej strategii kampanii promocyjnej (16 proc.). Te dwa ostatnie kryteria były podzielone na podkryteria, a niektóre z nich jeszcze na dalsze podkryteria. Przykładowo ‒ w ramach podkryterium zarys strategii kampanii (13 pkt) oceniano spójność strategii z założeniami kampanii (do 4 pkt) i dobór zaproponowanych narzędzi komunikacji oraz harmonogram ich realizacji (do 9 pkt). Wiele z tych podkryteriów miało charakter oceny, nie dający się zmierzyć w sposób zero-jedynkowy.
Informując o ocenie ofert, zamawiający podał punktację uzyskaną przez poszczególnych wykonawców, nie dołączając do niej żadnego dodatkowego wyjaśnienia. Na żądanie jednego z wykonawców udostępnił indywidualne oceny ofert członków komisji przetargowej. Choć wskazano w nich punktację przyznaną w ramach poszczególnych podkryteriów, to brakowało informacji, czym konkretnie się kierowano, przyznając określoną liczbę punktów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.