Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

E-mail od producenta może potwierdzać spełnienie wymagań

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Dowody potwierdzające, że oferowany produkt odpowiada wymaganiom, mogą mieć formę dokumentową. Dlatego też karta katalogowa z faksymile producenta wystarczy – uznała Krajowa Izba Odwoławcza. Orzeczenie to jest tym ważniejsze w czasie epidemii, gdy korespondencja e-mailowa, zwłaszcza z zagranicznymi kontrahentami, jest często jedynym sposobem komunikacji.

Przetarg dotyczył zaprojektowania i montażu kolektorów słonecznych, instalacji fotowoltaicznych oraz kotłów na biomasę na terenie jednej z gmin. W jednej z ofert zaproponowano panel fotowoltaiczny, który był o 2 mm większy od narzuconego w specyfikacji rozmiaru. Powinien mieć maksymalnie 1000 mm, a miał 1002 mm. Zamawiający wezwał firmę do wyjaśnienia tej rozbieżności. Wykonawca poinformował, że otrzymał zapewnienie producenta, że na potrzeby tego przetargu dostosuje on wymiar paneli, tak by nie przekraczały 1000 mm. Na dowód tego przedstawił przerobioną kartę katalogową produktu, na której przekreślono stary wymiar i wpisano nowy, zgodny ze specyfikacją oraz oświadczenie producenta z Hongkongu. Tyle że nie zawierały one oryginalnych podpisów, tylko faksymile.

Zamawiający nabrał wątpliwości co do znaczenia takich dowodów. Wykonawca próbował wytłumaczyć, że przedkładane dokumenty i oświadczenia pochodzą od osób uprawnionych do reprezentowania producentów, na co przedłożył kolejne oświadczenie, a także korespondencję e-mailową z przedstawicielem azjatyckiej firmy. Wskazał, że ze względów obiektywnych nie jest możliwe uzyskanie dokumentów w formie pisemnej. Zamawiający nie uznał jednak tych wyjaśnień i odrzucił ofertę.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.