Partyjne finanse nie zawsze stanowią informację publiczną
Partie polityczne nie muszą się spowiadać ze wszystkich wydatków - uznał sąd. Nie można też od nich żądać udostępnienia kopii umów, bo to dokumenty prywatne, a nie urzędowe
Co mówią przepisy
Wydany pod koniec lipca wyrok dotyczy wniosku Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska o udostępnienie wyciągów z rachunków bankowych i skanów umów zawartych przez Wiosnę Roberta Biedronia. Złożono go jeszcze przed rozwiązaniem tej partii i wejściem do Nowej Lewicy. Partia przyznała, że żądane dane stanowią informację publiczną, ale nie wszystkie mogą zostać ujawnione. Zasłoniła się RODO i wynikającą z niego koniecznością ochrony danych osób wpłacających. Tym bardziej że są to dane wrażliwe, bo świadczą o preferencjach politycznych, co jest szczególnie istotne w przypadku partii opozycyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, który rozstrzygał skargę na tę decyzję, poszedł jeszcze dalej. Uznał bowiem, że w przypadku części danych w ogóle nie można mówić o informacji publicznej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.