Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Organ musi poczekać na UPO

14 kwietnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Techniczny błąd pracownika nie ma wpływu na ocenę, czy doszło do bezczynności, ale ma wpływ na ocenę, czy była ona rażąca - wynika z przeczenia Wojew ó dzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie.

Kobieta w skardze na bezczynność prokuratora wskazała, że złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej, czy toczące się pod konkretną sygnaturą postępowanie zostało zakończone, a jeżeli nie, na jakim jest etapie, lecz nie uzyskała odpowiedzi. Prokurator wniósł o oddalenie skargi, wskazując, że odpowiedź została sporządzona w terminie, zeskanowana i zaimportowana do wiadomości zwrotnej. Wyjaśniał, że dokument elektroniczny został wydrukowany i załączony do akt, więc organ był przekonany, że został on wysłany, a sprawa mogła zostać wykreślona z rejestru. Okazało się jednak, że odpowiedź przypadkowo zapisała się jako wersja robocza na skrzynce e-PUAP. Prokurator argumentował, że nie może być mowy o jego bezczynności, gdyż podjął działania zmierzające do realizacji obowiązku, a realny brak odpowiedzi wynika jedynie z niedopatrzenia. Podniósł też, że kobieta przed złożeniem skargi nie wezwała go do zajęcia stanowiska, nie został więc spełniony warunek formalny jej wniesienia.

WSA przyznał rację kobiecie. Podkreślił, że udzielenie informacji publicznej następuje nie z momentem sporządzenia odpowiedzi, ale z chwilą jej doręczenia. Obowiązek jej dostarczenia spoczywa zaś na organie. Dlatego prokurator korzystający z obsługi wniosków za pośrednictwem platformy ePUAP powinien upewnić się, że otrzymał urzędowe poświadczenie odbioru (UPO). Tymczasem z akt sprawy nie wynika, by tak się stało.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.