Wynagrodzenie kapelana szpitalnego nie jest tajemnicą
Nawet jeżeli w szpitalu pracuje tylko jeden ksiądz, ujawnienie jego wynagrodzenia nie stanowi ingerencji w prywatność. Natomiast nazwa parafii, z której pochodzi szpitalny kapelan, nie jest informacją publiczną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozstrzygnął, jaki zakres danych o księdzu pełniącym funkcję szpitalnego kapelana może być udostępniony w ramach informacji publicznej. Wnioskujący o udzielenie takiej informacji chciał wiedzieć, czy w Wojewódzkim Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Bolesławcu jest zatrudniony ksiądz. A jeśli tak, to z jakiej parafii, na jakiej części etatu, jakie otrzymuje z tego tytułu wynagrodzenie, na czym polega jego praca oraz ile godzin przepracował w listopadzie 2020 r.
Dyrektor placówki na część pytań odpowiedział, jednak w przypadku innych uznał, że nie są one objęte informacją publiczną, ponieważ ich podanie stanowiłoby nadmierną ingerencję w prywatność. A to dlatego, że w szpitalu pracuje jeden kapelan, a na podstawie informacji o parafii można ustalić jego dane osobowe i adres zamieszkania. Tymczasem, w ocenie dyrektora szpitala, nie pełni on funkcji publicznej. Odmówiono odpowiedzi na pytania, w jakiej parafii jest zatrudniony ksiądz, jakie otrzymuje z tego tytułu wynagrodzenie oraz ile godzin przepracował w listopadzie 2020 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.