Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

SN stawia na wymianę pokoleniową w sądach

3 października 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Każde odejście doświadczonego i rzetelnego sędziego w stan spoczynku jest pewnym osłabieniem wymiaru sprawiedliwości, ale także naturalną i ustawowo uzasadnioną koniecznością – uznał Sąd Najwyższy. I oddalił odwołanie sędziego od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa, która nie zgodziła się na pozostawienie go w czynnej służbie po osiągnięciu 65. roku życia.

Sędzia orzekał w Sądzie Okręgowym w Krakowie. Złożył w KRS oświadczenie o woli dalszego zajmowania stanowiska. Załączył zaświadczenia lekarskie i psychologiczne, które potwierdzały, że nadal może pełnić służbę, jeśli chodzi o stan zdrowia. Przewodniczący wydziału penitencjarnego, w którym sędzia orzekał, nie zgłaszał zastrzeżeń do jego pracy. Z kolei wiceprezes SO w Krakowie przedstawił opinię, z której wynikało, że najpilniejsze potrzeby kadrowe występują w innym, pierwszoinstancyjnym wydziale. Sędzia nie sądził jednak w I instancji od ponad 20 lat. Dlatego wiceprezes uznał, że nie byłoby zasadne przenosić go do wydziału mającego braki w etatach. Z tych też powodów KRS nie wyraziła zgody na dalsze zajmowanie przez niego stanowiska sędziego SO w Krakowie.

Pozostanie to wyjątek

Sędzia zaskarżył uchwałę rady do SN, ten jednak nie znalazł podstaw do jej uchylenia. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN podkreśliła, że zasadą jest obligatoryjne przejście sędziego w stan spoczynku z osiągnieciem określonego w przepisach wieku. Dzieje się to na mocy samego prawa.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.