Zarządzania budową nie można uznać za prace marginalne
Finansowanie kosztów ogólnych, zapewnienie gwarancji, kadry zarządzającej budową czy zaplecza budowy to czynności, które należy zakwalifikować jako prowadzenie inwestycji budowlanej. Nawet jeśli same roboty zostaną zlecone podwykonawcom, to nie można uznać, że udział generalnego wykonawcy jest marginalny – uznała Krajowa Izba Odwoławcza w poszerzonym składzie orzekającym.
Wyrok jest o tyle istotny, że KIO wyraźnie odróżniła zarządzanie realizacją umowy przy usługach (np. informatycznych), co jej zdaniem rzeczywiście można uznać za nieistotny udział w realizacji zamówienia, od organizacji pracy przy robotach budowlanych.
„Okoliczność ta zgoła odmiennie rzutuje na interpretację realizacji zamówienia, ponieważ w przypadku usług, jeśli cały ich zakres został powierzony podwykonawcy, rola wykonawcy jako strony umowy staje się rzeczywiście marginalna i uboczna. W przypadku z kolei robót budowlanych (…) realizacja zamówienia, oprócz fizycznych robót budowlanych, obejmuje również cały, szeroko ujęty proces realizacji zamierzenia budowlanego, w tym kwestie organizacyjne, techniczne czy zaopatrzeniowe” – podkreśliła w uzasadnieniu niedawno opublikowanego rozstrzygnięcia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.