Pośpiech do chorego zwierzęcia może pozbawić prawa jazdy
Jeśli zatrzymany kierowca powołuje się na stan wyższej konieczności, starosta, prowadząc postępowanie o zatrzymanie prawa jazdy, musi zbadać sprawę – wynika z orzeczenia WSA w Olsztynie.
W związku z koniecznością udzielenia pilnej pomocy weterynaryjnej krowie, której stan po ocieleniu zagrażał bezpośrednio życiu, weterynarz przekroczył prędkość o 63 km/h. Został zatrzymany przez patrol policji, który odebrał mu prawo jazdy. Naczelnik wydziału komunikacji i transportu w starostwie powiatowym wydał decyzję o zatrzymaniu go na trzy miesiące.
Kierowca wniósł o zaniechanie wydawania decyzji, powołując się na szczególne okoliczności wykroczenia, jednak organ nie przychylił się do wniosku. Wskazał, że starosta w każdym przypadku przekroczenia prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym jest automatycznie zobowiązany do zatrzymania prawa jazdy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.