Ustawa z 14 grudnia 2016 r. − Prawo oświatowe (wyciąg) – cz. 1
(t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1148; ost.zm. Dz.U. z 2019 r. poz. 2198)
Po nie do końca udanej reformie szkolnictwa zawodowego ustawą z 2011 r. przyszła kolejna próba uzdrowienia kształcenia branżowego. Tym razem chodzi o ustawę z 22 listopada 2018 r. o zmianie ustawy − Prawo oświatowe, ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (dalej: ustawa zmieniająca). W zasadniczej części weszła ona w życie 1 września 2019 r. Jeszcze przed jej uchwaleniem wiceminister edukacji narodowej Marzena Machałek zapowiadała podczas prac legislacyjnych w Sejmie, że po roku jej funkcjonowania resort przeanalizuje, czy nie ma konieczności dalszych zmian w szkolnictwie branżowym. Ideą przyświecającą komentowanej nowelizacji było wzmocnienie współpracy między szkołami branżowymi a pracodawcami. Takie założenie było też główną osią zmian w 2011 r. Okazało się jednak, że do zintensyfikowania współpracy nie doszło. Co więcej, reforma kształcenia zawodowego z 2011 r. nie przyniosła wzrostu zainteresowania kształceniem w zasadniczych szkołach zawodowych oraz nie zatrzymała trendu likwidacji szkół, który miał też związek z sytuacją demograficzną. Odnotowano jedynie pewną poprawę, jeśli chodzi o zainteresowanie technikami. Resort edukacji narodowej postanowił to zmienić. Plany reformy był szeroko skonsultowany z różnymi podmiotami. Czy obecnie jest szansa na wzmocnienie współpracy szkół z pracodawcami? Eksperci są ostrożni. Wskazuje się, że w Polsce dominują mali przedsiębiorcy (ok. 98 proc. firm). Wielu z nich nie doszkala nawet własnych pracowników, np. tylko 7,5 proc. przedsiębiorstw zatrudniających 10 i więcej pracowników prowadziło wstępne szkolenie zawodowe i był to najniższy odsetek w Europie (w Niemczech 63 proc.). Dlaczego ta współpraca między szkołami i pracodawcami jest taka istotna? Z doświadczeń międzynarodowych wynika, że zaangażowanie pracodawców w kształcenie zawodowe jest skutecznym narzędziem służącym przeciwdziałaniu bezrobociu wśród młodych ludzi. Priorytetem wszystkich państw członkowskich UE jest upowszechnianie kształcenia praktycznego w rzeczywistych warunkach pracy, tj. u pracodawców. Kraje członkowskie, w których funkcjonuje tzw. kształcenie dualne (Niemcy, Dania, Austria), odnotowują niski poziom bezrobocia wśród młodzieży. Wobec tego w nowelizacji przyjęto, że jednym z narzędzi intensyfikujących współpracę między szkołami branżowymi a pracodawcami (jednocześnie warunkujących uruchomienie kształcenia w nowym zawodzie) jest obowiązek dyrektora szkoły nawiązania współpracy z pracodawcą właściwym dla zawodu lub branży. Mają w tym pomóc koordynatorzy ds. kształcenia zawodowego w kuratoriach oświaty. Dodatkowo zakłada się, że także pracodawcy w swoim dobrze pojętym interesie (pozyskiwanie odpowiednio przygotowanych pracowników) zaangażują się w ten proces. Kooperacja (realizowana w ramach umowy, porozumienia lub listu intencyjnego) może polegać w szczególności na: tworzeniu klas patronackich, przygotowaniu przez pracodawcę propozycji programu nauczania dla zawodu, realizacji kształcenia zawodowego (w tym praktycznej nauki zawodu) we współpracy z pracodawcą, wyposażeniu warsztatów lub pracowni, organizacji egzaminów zawodowych, doskonaleniu nauczycieli kształcenia zawodowego, realizacji doradztwa zawodowego i promocji kształcenia zawodowego.
Ponowna reforma szkolnictwa branżowego była sprawą palącą, gdyż w Polsce bezrobocie absolwentów dotychczasowych zasadniczych szkół zawodowych i techników utrzymuje się na wysokim poziomie (odpowiednio ok. 40 proc. i 30 proc.). Co jest powodem takiego stanu rzeczy? Odpowiedź z pozoru jest prosta: wynika to z niedostosowania kształcenia zawodowego do potrzeb rynku pracy, co powoduje trudności zarówno dla pracodawców – z pozyskaniem pracowników, jak i dla absolwentów szkół – ze znalezieniem miejsca zatrudnienia. Dodatkowo kształcenie zawodowe jest tym obszarem edukacji, który obok szkolnictwa wyższego ma największy wpływ na przygotowanie nowoczesnych kadr dla polskiej gospodarki. Dlatego kolejnym założeniem komentowanej nowelizacji jest podniesienie jakości kształcenia. Temu ma służyć ma przede wszystkim obowiązkowy dla uczniów szkół branżowych egzamin zawodowy (dotychczas zwany potwierdzającym kwalifikacje zawodowe) i czeladniczy. Inne rozwiązanie to umożliwienie szkołom organizacji krótszych form kursowych (np. prawa jazdy).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.