Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Implementacja pakietu mobilności oburzyła przewoźników

1 sierpnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Jeszcze dwa tygodnie temu branża transportowa domagała się zmian w przepisach o wynagrodzeniach kierowc ó w, by m ó c sprostać wymaganiom unijnych regulacji wchodzących w skład tzw. pakietu mobilności. Opublikowany jednak pod koniec ubiegłego tygodnia projekt - z punktu widzenia przewoźnik ó w - okazał się wielkim rozczarowaniem.

- Wstępna lektura jednoznacznie wskazuje, iż nie zawiera on żadnych rozwiązań mających na celu złagodzenie drastycznego wzrostu kosztów pracy w przewozach międzynarodowych od 2 lutego 2022 r. Na dodatek, przez nieodpowiedzialne majstrowanie w przepisach ustawy o czasie pracy kierowców, wygeneruje dodatkowe (niezależne od pakietu mobilności) olbrzymie koszty dla przewoźników zatrudniających kierowców w oparciu o umowę o pracę, a także utrudni wykonywanie pracy przewozowej - czytamy w wspólnym stanowisku, wydanym w piątek przez przedstawicieli trzech największych organizacji branżowych: Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce, Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego oraz Transportu i Logistyki Polskiej.

Chodzi m.in o przepisy zmieniające ustawę o czasie pracy kierowców (t.j. Dz.U. z 2019 poz. 1412 ze zm.) w kwestii godzin nadliczbowych. Czas pracy kierowców jest regulowany unijnym rozporządzeniem 561/2006, co powoduje, że doba kierowcy i doba godzinowa z kodeksu pracy się nie pokrywają. Dlatego kierowca po 9- lub 11-godzinnym odpoczynku może rozpoczynać pracę w tej samej dobie, w której ją zakończył. Zmiany zmierzają do tego, by w takim przypadku rozpoczęcie pracy w kolejnym cyklu w tej samej dobie było traktowane jako aktywność w godzinach nadliczbowych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.