Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

W epidemii koronawirusa jak na wojnie, potrzebny jest dowódca

13 stycznia 2021
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Brak wytycznych, preparat nieprzebadany na wszystkich grupach pacjentów, chaos prawny i organizacyjny – to sprawia, że lekarze kwalifikujący do szczepień boją się odpowiedzialności. Prawnicy potwierdzają, że nie bezpodstawnie

Środowisko medyczne alarmuje, że lekarze dokonujący kwalifikacji do szczepień (nierzadko skierowani do tego z zupełnie innej specjalizacji, bez odpowiedniego przeszkolenia) są pozostawieni sami sobie z decyzją, czy daną osobę można zaszczepić.

Nie ma np. jednolitego sposobu postępowania w przypadkach wątpliwych, np. kobiet w ciąży i matek karmiących, z których część chce się szczepić. Wskazania i przeciwwskazania do szczepień zawarte są w ChPL (Charakterystyce Produktu Leczniczego). Ten dokument w przypadku kobiet w ciąży i karmiących nie zaleca szczepienia – bo na nich preparatu dotąd nie przebadano.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.