Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Od 1 stycznia 2026 r. uchwały mieszkaniowe przejdą do lamusa

Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Zostaną zastąpione nowymi instrumentami planistycznymi – zintegrowanymi planami inwestycyjnymi. Co ciekawe, ZPI mogą wejść do gry już teraz, jeszcze pod rządami obowiązujących studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. I mogą one uwzględniać różne projekty inwestycyjne, nie tylko mieszkaniowe

Znowelizowana ustawa z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 977; ost.zm. Dz.U. z 2023 r. poz. 2029) obowiązuje od 24 września, a wraz z nią weszło w życie nowe – niespotykane dotychczas – narzędzie planistyczne w postaci zintegrowanego planu inwestycyjnego (dalej: ZPI; pisaliśmy o nim szeroko w tekście „Branże: deweloperska, OZE i inne mogą już myśleć o ZPI” w tygodniku Firma i Prawo z 17 października, DGP nr 201). ZPI pozwala inwestorom prywatnym na współpracę z gminą przy realizacji różnych inwestycji, przede wszystkim o charakterze komercyjnym, przy okazji których mają też powstać określone inwestycje uzupełniające (obiekty publiczne). Przed wejściem nowelizacji w życie jedynym tego rodzaju instrumentem były tzw. uchwały mieszkaniowe. Po 1 stycznia 2026 r. zostaną one całkowicie zastąpione przez ZPI, na podstawie których będzie można realizować zróżnicowane inwestycje – już nie tylko te o charakterze mieszkaniowym.

Teraz liczy się studium

Nowelizacja nie zawiera żadnych przepisów przejściowych dla ZPI (z wyjątkami dotyczącymi odniesień do rejestru urbanistycznego, które zaczną obowiązywać dopiero od 1 stycznia 2026 r.). To z kolei oznacza, że inwestorzy już teraz mogą zacząć opracowywać ZPI, a gdy ich projekty zostaną przedłożone w gminach – rady gmin mogą przystępować do sporządzenia tych planów, co otworzy procedurę ich opracowania i uchwalenia. Tyle teoria. Ale czy w praktyce jest sens się spieszyć? Czy nie lepiej zaczekać, aż gminy uchwalą plany ogólne albo w pracach nad nimi będą mocno zaawansowane?

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.