Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Konkurencyjny przedsiębiorca nie jest stroną w sprawie

1 września 2009
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W sytuacji gdy dwóch lub więcej przedsiębiorców ubiega się o wydanie zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych poza miejscami sprzedaży zlokalizowanymi w różnych punktach, interes prawny przysługuje każdemu z przedsiębiorców jedynie w jego własnej sprawie administracyjnej. Żaden bowiem z przepisów ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U. z 2007 r. nr 70, poz. 473 z późn. zm.) nie przyznaje danemu przedsiębiorcy w takiej sytuacji faktycznej prawa strony w postępowaniu któregokolwiek z innych wnioskodawców.

Prezydent miasta zezwolił jednej ze spółek na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających powyżej 18 proc. alkoholu, przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Zezwolenie wydano na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz stosownej uchwały rady miasta. Odwołanie od tej decyzji wniosła inna spółka, podnosząc, że ubiega się o udzielenie zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych w punktach sprzedaży w supermarketach spółki położonych w tym samym mieście. Odwołujący się przedsiębiorca wskazał, że w dniu, w którym wnioski obu spółek mogły zostać rozpoznane, zostały jedynie cztery punkty sprzedaży. Skarżąca uznała zatem, że jest uprawniona do złożenia odwołania stosownie do treści art. 28 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego, gdyż obie spółki są stronami tego samego postępowania administracyjnego. SKO umorzyło postępowanie odwoławcze, przyjmując, iż odwołanie nie zostało wniesione przez stronę postępowania administracyjnego. Uchylając decyzję tego organu, sąd I instancji wskazał m.in., że organ powinien każdą sprawę ocenić z osobna. Uzasadnienie zatem, że odmawia się przyznania zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych z powodu przyznania go drugiemu podmiotowi oznacza, że organ doprowadził (może nieświadomie) do powstania interesu prawnego przez podmiot, który uzyskał negatywne rozstrzygnięcie.

W skardze kasacyjnej spółka zarzuciła wyrokowi naruszenie prawa poprzez przyjęcie, iż inny przedsiębiorca ma interes prawny w zaskarżeniu decyzji SKO, a w konsekwencji poprzez uznanie umorzenia postępowania odwoławczego za niezgodne z prawem. NSA uchylił zaskarżony wyrok.

Sąd kasacyjny wskazał, że stosownie do art. 28 k.p.a. – stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Przepis ten nie stanowi samoistnej normy prawnej, a to z tego względu, że ustalenie interesu prawnego lub obowiązku prawnego może nastąpić tylko w związku z normą prawa materialnego. NSA wyjaśnił, że podstawę interesu prawnego może stanowić jedynie przepis prawa materialnego przyznający stronie konkretne, indywidualne uprawnienie, tym samym stwarzający dla danego podmiotu legitymację procesową strony. Sąd dodał, że interes taki powinien być bezpośredni, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie normy prawa materialnego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.