Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pośpiech może opóźniać

18 lutego 2009

Zmienione prawo ekologiczne, formalnie rzecz biorąc, skraca okres podejmowania decyzji, czy planowana inwestycja zgodna jest z wymogami zachowania środowiska w maksymalnie naturalnym stanie. Nie oznacza to jednak, że wszystkie planowane inwestycje będą szybciej realizowane. Bardzo wiele zależy od tego, jak wyglądają przygotowania poprzedzające decyzję administracyjną i samą inwestycję.

A to obowiązek przede wszystkim inwestora. Jeśli planowana inwestycja nie będzie rzetelnie sprawdzona przez samego inwestora pod kątem swojego potencjalnego negatywnego wpływu na środowisko, zabraknie próby znalezienia rozwiązań alternatywnych, przygotowywane raporty będą razić ogólnikami, zamiast przyspieszenia grozi opóźnienie budowy.

Inwestorzy, dotyczy to zwłaszcza budowy dróg, są dziś pod szczególną presją jak najszybszego wykorzystania przyznanych Polsce funduszy unijnych. Pośpiech bywa jednak często złym doradcą. Zgodnie z nowym prawem nie tylko organizacje środowiskowe, ale każdy, kto wykaże, że inwestycja może naruszać interesy środowiska, ma prawo dziś zaprotestować przeciwko inwestycji na terenie lub w pobliżu obszaru Natura 2000. Dlatego lepiej najpierw dokładnie sprawdzić konsekwencje inwestycji, uzyskać zgodę społeczności lokalnych, a dopiero potem iść po zgodę do urzędu. Po spełnieniu tych wymogów decyzja faktycznie może być szybka.

4166d4a3-7821-4cf7-bd0a-689cde0575ca-38882446.jpg
Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.