Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Pilot samolotu naruszającego granicę nie może ignorować poleceń ruchu lotniczego

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

BEZPIECZEŃSTWO Przy pomocy Centrum Operacji Powietrznych dowódca operacyjny Sił Zbrojnych ma wykonywać zadania w zakresie ochrony przestrzeni powietrznej Polski

Takie rozwiązanie przewiduje rozporządzenie w sprawie określenia organu dowodzenia obroną powietrzną oraz trybu postępowania przy stosowaniu środków obrony powietrznej w stosunku do obcych statków powietrznych niestosujących się do wezwań państwowego organu zarządzania ruchem lotniczym. Wejdzie ono w życie 10 grudnia 2011 roku.

W nowym rozporządzeniu zdefiniowano także, czym jest obiekt powietrzny typu Renegade. Zgodnie z definicją jest to cywilny statek powietrzny, który przekroczył powietrzną granicę państwową albo wykonuje lot w polskiej przestrzeni powietrznej bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami zezwolenia. Ponadto za taki obiekt zostanie uznany samolot, który dodatkowo nie stosuje się do wezwań państwowego organu zarządzania ruchem lotniczym. Samoloty takie mogą w myśl definicji zostać uznane za te, które mogą zostać użyte do ataku terrorystycznego.

Taki samolot w razie konieczności będzie można zestrzelić. Z tym że decyzja taka nie zostanie podjęta od razu i nie w każdej sytuacji, gdy zostanie naruszona polska przestrzeń powietrzna bez zezwolenia. Rozporządzenie uzależnia to od zachowania samolotów.

Jeżeli samolot wleci w polską przestrzeń powietrzną, to najpierw zostanie potraktowany jako podejrzany Renegade. Tak będzie, gdy nie zacznie wykonywać poleceń państwowego organu zarządzania ruchem lotniczym lub organów dowodzenia obroną powietrzną. Kolejną przesłanką jest np. zmiana toru lotu lub dłuższa przerwa w łączności radiowej czy posługiwanie się nieprawidłową terminologią. W kolejnym etapie samolot taki może zostać uznany za prawdopodobnego Renegade, gdy w dalszym ciągu nie będzie wykonywał poleceń lub ignorował znaki przekazywane przez dowódcę statku przechwytującego. W takiej sytuacji samolot przechwytujący może oddać strzały ostrzegawcze. Za potwierdzony Renegade zostanie uznany, jeżeli zostanie przechwycony, ale nadal będzie ignorował wszelkie polecenia. W przypadku takiego samolotu cywilnego istnieje szansa, że jeżeli będzie kierował się do lotniska, na którym będzie chciał wylądować, to zostanie na nie odprowadzony przez samolot przechwytujący. Podobnie gdy będzie zmierzał w stronę granicy powietrznej naszego kraju. Natomiast w ostateczności, gdy np. jego pilot będzie próbował dokonać zamachu, zostanie zestrzelony.

O ostatecznych środkach decyzje podejmuje dowódca operacyjny Sił Zbrojnych. Z tym że inaczej jest, jeżeli polską przestrzeń powietrzną naruszy samolot wojskowy, który dodatkowo zaatakuje statek przechwytujący. W takiej sytuacji decyzję o zestrzeleniu podejmuje dowódca samolotu przechwytującego.

Łukasz Kuligowski

lukasz.kuligowski@infor.pl

Par. 3 - 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 2 listopada 2011 r. w sprawie określenia organu dowodzenia obroną powietrzną oraz trybu postępowania przy stosowaniu środków obrony powietrznej w stosunku do obcych statków powietrznych niestosujących się do wezwań państwowego organu zarządzania ruchem lotniczym (Dz.U. nr 254, poz. 1522).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.