Zawód tłumacza nie tylko dla filologów
Od 1 lipca droga do zawodu tłumacza przysięgłego zostanie otwarta. Zniknie stawiany kandydatom wymóg ukończenia studiów filologicznych lub podyplomowych w zakresie tłumaczenia
Tłumaczem przysięgłym będą mogły zostać osoby, które ukończyły jakikolwiek kierunek studiów wyższych i uzyskały tytuł magistra. Szanse na dostęp do zawodu uzyskają także prawnicy, inżynierowie, a nawet medycy. Oczywiście trzeba będzie perfekcyjnie znać język obcy oraz język polski i zdać ministerialny egzamin. Dzięki nim dostęp do zawodu będą mieli Polacy, którzy ukończyli studia za granicą, np. osoby, które przebywały na placówkach dyplomatycznych i chodziły tam do szkół, oraz obcokrajowcy z UE, którzy na stałe zamieszkują w Polsce.
Zmianę do ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego wprowadza ustawa z 25 marca 2011 r. o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców (czyli tzw. ustawa deregulacyjna), która wejdzie w 1 lipca 2011 r.
Likwidacja wymogu ukończenia studiów podyplomowych w zakresie tłumaczenia to dobre wiadomości, szczególnie dla tłumaczy języków mniej popularnych - ocenia Renata Świgońska, prawnik i tłumacz przysięgły języka angielskiego i niemieckiego.
Dotychczasowy wymóg ukończenia studiów podyplomowych był dla tych osób barierą nie do przejścia. Studia podyplomowe w zakresie tłumaczenia dla takich języków, jak rumuński, węgierski, grecki, nie były organizowane ze względu na niewielką liczbę zainteresowanych.
Przed nowelizacją obywatel Rumunii, który biegle znał język polski i język rumuński, i dodatkowo ukończył prawo w Polsce, musiał ukończyć także filologię rumuńską, aby móc przystąpić do egzaminu na tłumacza przysięgłego. Po nowelizacji zostanie z tego obowiązku zwolniony.
Nowela likwiduje także uciążliwy dla kandydatów na tłumaczy roczny okres karencji w przypadku niezdania egzaminu. Osoby zainteresowane ponownym zdawaniem egzaminu będą mogły do niego przystąpić w najbliższym możliwym terminie. Poza tym wpis na listę tłumaczy przysięgłych będzie następował z urzędu, a nie na wniosek.
- Zdarzało się, że niektórzy tłumacze po zdaniu egzaminu i wysłaniu wniosku czekali nawet pół roku na wpis na listę, nie mogąc w tym czasie wykonywać czynności tłumacza przysięgłego - wyjaśnia Renata Świgońska.
Ewa Ivanova
Ustawa z 25 marca 2011 r. o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców (Dz.U. z 2011 nr 106, poz. 622).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu