Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Kierowca bez licencji nie przewiezie pasażera

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

TRANSPORT DROGOWY - Okazjonalny przewóz osób, który tylko przypomina działalność taksówkową, za rok zniknie z ulic naszych miast

Bez licencji taksówkowej nie będzie można zarabiać na przewozie pasażerów. Taką zmianę wprowadza wchodząca dzisiaj w życie nowelizacja ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami z naszych dróg znikną samochody, których kierowcy świadczą tzw. okazjonalny przewóz osób. Są to przewoźnicy bez licencji i bez taksometrów. Nie muszą legitymować się zaświadczeniem o niekaralności i prowadzić działalności gospodarczej. Często jednak mają niższe ceny niż prawdziwe taksówki.

Po nowelizacji ustawy ci z nich, którzy będą chcieli nadal jeździć, będą musieli uzyskać licencję taksówkową. Oznacza to, że każdy kierowca, który zamierza zarabiać na przewozie pasażerów, będzie musiał spełnić takie same warunki i mieć takie same kwalifikacje.

- Wielu kierowców, którzy zajmują się okazjonalnym przewozem, nie jest w stanie wykonywać innego zawodu. Oceniam, że przynajmniej dwie trzecie z nich przekwalifikuje się na taksówkarzy - mówi Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR.

Zgodnie z nowymi przepisami okazjonalny przewóz osób będzie świadczony na dotychczasowych zasadach jeszcze przez rok od wejścia w życie noweli. Ustawodawca dał kierowcom czas na odbycie szkolenia i zdanie egzaminu. Chętni do zostania taksówkarzami będą musieli ukończyć szkolenie z zakresu transportu drogowego taksówką i zdać egzamin. Sprawdzi on między innymi znajomość topografii miasta.

Okazjonalny przewóz osób zostanie dopuszczony tylko w pojazdach, które mogą przewozić powyżej siedmiu osób łącznie z kierowcą. Przewoźnicy, którzy wożą pasażerów busami z miasta do miasta lub podwożą turystów na szlakach turystycznych, nadal będą to robić.

@RY1@i02/2011/068/i02.2011.068.183.001a.001.jpg@RY2@

Łukasz Kuligowski

lukasz.kuligowski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.