Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyrektor szpiala może nie wpuścić konsultanta na kontrolę

30 czerwca 2018

Konsultanci krajowi i wojewódzcy chcą większych uprawnień. Domagają się wpływu na przyznawanie kontraktów z NFZ

W Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad nowelizacją ustawy z 6 listopada 2008 r. o konsultantach w ochronie zdrowia (Dz.U. z 2009 r. nr 52, poz. 419). W sierpniu zapowiedział ją Bartosz Arłukowicz, minister zdrowia. Zdaniem lekarzy resort zdrowia powinien wzmocnić ich rolę nadzorczą.

Obecnie konsultant ma obowiązek sprawdzać dostępność świadczeń, ale jednocześnie nie ma uprawnień do przeprowadzania kontroli w miejscu ich udzielania.

- Nie ma w ustawie umocowania prawnego do odbycia kontroli u świadczeniodawcy. Dyrektor szpitala może się na nią zgodzić, ale może także odmówić, pytając na jakiej podstawie jest przeprowadzana - podkreśla prof. Marek Jarema, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii.

W tej sprawie ustawa nie jest konsekwentna, bo nie dając uprawnień kontrolnych, wymaga, aby konsultant informował resort zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia o uchybieniach stwierdzonych w wyniku monitoringu.

Zdaniem prof. Witolda Tłustochowicza, konsultanta krajowego w dziedzinie reumatologii, uprawnienia osób sprawujących nadzór powinny być zdecydowanie większe.

- Konsultant wojewódzki powinien mieć prawo opiniowania wniosków o kontrakt z NFZ. Obecnie decyzję o jego przyznaniu podejmuje dyrektor NFZ bez konsultacji z kimkolwiek - podkreśla.

Specjaliści tacy mają ograniczony wpływ nawet na to, na jakich zasadach odbywa się kontraktowanie. Projekty rozporządzeń prezesa funduszu w tej sprawie są poddawane ich konsultacjom, ale opinia ostatecznie nie jest dla płatnika wiążąca.

- Problem nieliczenia się przez fundusz z opiniami konsultantów ujawnił się zwłaszcza po wejściu w życie ustawy refundacyjnej. Specjaliści wydawali wtedy dla lekarzy swoje zalecenia co do stosowania leków, ale urzędnicy NFZ podczas kontroli nie uznawali ich za wiążące - twierdzi prof. Marek Jarema.

Kontrowersje budzi także tryb powoływania konsultanta krajowego. Ustawa stanowi, że minister zdrowia może powołać go spośród trzech specjalistów wskazanych przez towarzystwa naukowe po zasięgnięciu opinii Naczelnej Rady Lekarskiej.

- Powinno być doprecyzowane, że minister zdrowia powołuje, a nie że może to zrobić - podkreśla prof. Marian Zembala, konsultant krajowy ds. kardiochirurgii.

Natomiast Krzysztof Strojek, konsultant krajowy ds. diabetologii, uważa, że obecna formuła jest dobra, ponieważ wskazuje, że konsultant to reprezentant środowiska, który współpracuje z ministrem zdrowia.

68 lekarzy pełni funkcje konsultantów krajowych

Beata Lisowska

beata.lisowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.