Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Foki mogą teraz ginąć tylko z rąk Eskimosów

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Ochrona środowiska

Przedmioty wykonane z futer i skór fok nie będą mogły być sprzedawane - przewiduje projekt nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, którym dziś zajmie się rząd. Nie będzie można wprowadzać do obrotu także foczego mięsa czy tranu.

Zmiana jest dostosowaniem polskich regulacji do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1007/2009.

- Wprowadzanie do obrotu produktów z fok dozwolone jest w przypadkach, gdy pochodzą one z polowań prowadzonych tradycyjnie przez Eskimosów i inne społeczności autochtoniczne i przyczyniają się do ich utrzymania - zaznacza Monika Jakubiak, rzecznik Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Dodaje, że przywóz produktów z fok jest dozwolony także w przypadkach, gdy ma charakter sporadyczny i składa się wyłącznie z towarów przeznaczonych do użytku osobistego. W innych przypadkach będzie groziła grzywna, a nawet kara aresztu.

Obecnie ustawa przewiduje, że w niektórych przypadkach możliwe jest płoszenie, a nawet zabicie kormorana czy wydry na terenach stawów rybnych. To odstępstwo od zasady ochrony wytknęła Polsce Komisja Europejska. Zgodnie z projektem będzie to dopuszczalne tylko w wyjątkowych okolicznościach i po uzyskaniu odpowiedniego zezwolenia. Zmiany dotyczyć też mają prawa łowieckiego. Zgodnie z propozycjami np. szop pracz, jenot czy norka amerykańska jako szkodniki będą mogły być nie tylko chwytane, lecz także zabite.

- Obecnie prawo pozwala na odłów tych drapieżników w pułapki żywołowne, nie wskazuje jednak dalszego sposobu postępowania z nimi - tłumaczy Monika Jakubiak.

Łukasz Kuligowski

lukasz.kuligowski@infor.pl

Projekt

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.