Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Konsultacje wciąż nieobowiązkowe

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Legislacja

Projekt nowego regulaminu rządu opracowany przez Rządowe Centrum Legislacji może być niezgodny z już przyjętym przez rząd w styczniu programem "Lepsze Regulacje 2015". Dlaczego? Bo w programie podstawową zasadą ma być obowiązkowy charakter konsultacji publicznych. Tymczasem pomysł RCL przewiduje utrzymanie dzisiejszej fakultatywności konsultacji. Tak wynika ze stanowiska Obywatelskiego Forum Legislacji (OFL). "Z rozczarowaniem zauważamy, że niestety przeprowadzenie konsultacji publicznych projektu założeń ustawy, projektu ustawy lub projektu rozporządzenia nadal jest nieobligatoryjne" - czytamy w opinii OFL.

Fakultatywny standard

Organizacja przypomina, że w programie "Lepsze Regulacje 2015" rząd zobowiązał się do usprawnienia procesu konsultacji społecznych. Co najważniejsze, podstawową zasadą rządowej legislacji jest nie tylko obowiązkowy charakter konsultacji, lecz także prowadzenie ich na czterech etapach: gdy w ministerstwie analizowany jest problem, gdy urzędnicy piszą założenia nowych przepisów, gdy powstaje projekt, a także gdy oceniana jest już obowiązująca regulacja (ocena ex post).

- Tymczasem w projekcie regulaminu przyjmuje się zupełnie odmienne założenia, stwierdzając, że konsultacje, choć mogą być przeprowadzane na różnych jego etapach, są jednak fakultatywnym elementem procesu stanowienia prawa - wskazuje OFL.

RCL w uzasadnieniu twierdzi, że "poddanie projektu dokumentu rządowego konsultacjom publicznym pozostaje, jak dotychczas, co do zasady etapem fakultatywnym procesu legislacyjnego. Jednakże, na co należy zwrócić szczególną uwagę, jednoznacznie sprecyzowano w projekcie, iż przedstawienie projektu do konsultacji jest regułą, pewnego rodzaju standardem, a odstąpienie od niego wymaga od organu odpowiedzialnego za projekt stosownego wyjaśnienia".

- Koncepcja "jednoznacznie sprecyzowanego fakultatywnego standardu" nie jest fortunna. Trafniejsze byłoby przyjęcie, a także wyrażenie w treści regulaminu prostej zasady: konsultacje są obligatoryjne, ale w wyjątkowych sytuacjach można od nich odstąpić - uważają eksperci z OFL.

Co z zasadami

Członkowie organizacji przypominają także o uruchomieniu przez resort gospodarki platformy konsultacji online. Utrzymanie nieobowiązkowości konsultacji podaje w wątpliwość koszty poniesione na ten system.

- Zdumiewa nas fakt, że w projekcie regulaminu w ogóle nie wspomina się o tym systemie oraz o platformie e-konsultacji - dziwi się organizacja i podkreśla, że upowszechnienie tego rozwiązania uczyni proces legislacyjny bardziej otwartym na partnerów społecznych.

Eksperci zauważają także, że na podstawie projektu regulaminu nie można jasno ustalić, ile czasu będzie na konsultacje. W przypadku projektów założeń wyznaczenie terminu krótszego niż 14 dni będzie wymagało szczegółowego uzasadnienia. Natomiast w przypadku projektu dokumentu rządowego, którym jest także projekt założeń ustawy, przewiduje się już tylko, że "wyznaczenie terminu do zajęcia stanowiska krótszego niż 7 dni wymaga szczególnego uzasadnienia". To daje urzędnikom dużą dowolność - twierdzą członkowie OFL.

Projekt regulaminu, zdaniem organizacji, zmierza do uzależnienia konsultacji od tego, czy rząd ustali zasady ich przeprowadzenia. Chodzi o przepis przewidujący, że "organ wnioskujący (...) przedstawia projekt do konsultacji publicznych, (...) uwzględniając wytyczne w zakresie prowadzenia konsultacji publicznych, jeżeli zostały ustalone przez radę ministrów lub jej organ pomocniczy". Tylko że taki dokument nie został dotąd przyjęty. Dlatego OFL proponuje, aby od razu stanowił on załącznik do regulaminu rządu. Ma też gotowy pomysł, gdzie można szukać inspiracji: to kodeks konsultacji przyjęty w resorcie administracji i cyfryzacji.

Ewa Ivanova

ewa.ivanova@infor.pl

Projekt w uzgodnieniach

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.