Dopóki żyje, jest przyjacielem, po śmierci odpadem
Jestem starszym samotnym człowiekiem, a jedynym moim towarzyszem jest pies Sorbet. Niestety, okazało się, że jest ciężko chory i nie ma szans na wyleczenie. Po czternastu latach muszę się z nim rozstać - weterynarz zaleca uśpienie, bo pies bardzo cierpi. To dla mnie bolesna decyzja, ale wiem, że nie ma wyjścia. Chciałem pochować go na swojej działce, lecz powiedziano mi, że to niezgodne z prawem. Czy rzeczywiście - pyta zrozpaczony pan Franciszek
Naszych czworonożnych pupili traktujemy często jak domowników, a ich odejście jest dla wielu właścicieli dramatycznym przeżyciem. Jednak w oczach prawa - niezależnie od tego, jak źle to zabrzmi - zmarłe zwierzę zaliczane jest do odpadów, a te należy zutylizować. W Polsce brakuje jednolitych przepisów, które wprost rozwiązywałyby problem pochówku zwierząt, w związku z tym podstaw prawnych trzeba szukać w wielu dokumentach.
Choć dla wielu najlepszym i najprostszym rozwiązaniem jest pochowanie zwierzęcia na działce lub w lesie, to takie postępowanie jest łamaniem obowiązującego prawa. Przepisy nie pozostawiają żadnych złudzeń, samodzielne zakopanie zwłok domowego ulubieńca - psa, kota, królika, świnki morskiej lub papużki - jest zabronione. Nieposłuszni muszą liczyć się z karą grzywny nawet do 1 tys. zł. Kodeks wykroczeń mówi wprost, że osoba, która wyrzuca na nienależący do niej grunt polny kamienie, śmieci, padlinę i inne nieczystości, podlega karze grzywny lub nagany. Decydując się pochować pupila w lesie, można odpowiedzieć za jego zanieczyszczenie. A to również grozi karą grzywny lub nagany. Zakaz samowolnego grzebania zwierząt dotyczy jednak nie tylko terenów publicznych, ale również własnych działek. Ze względu na teoretyczne zagrożenie dla środowiska miejsce pochówku musi być kontrolowane przez odpowiednie urzędy (inspektorów ochrony środowiska oraz lekarzy weterynarii).
Za chowanie zmarłych zwierzaków odpowiada gmina. Jednostki samorządu powinny zapewnić zabranie, transport i unieszkodliwienie bezdomnych zwierząt lub współdziałać z przedsiębiorcami, którzy podejmują taką działalność. Z przepisu można więc wnioskować, że jeśli umrze nasz pupil, kwestie związane z utylizacją jego ciała należy uzgodnić z gminą - czyli oddać je do jej dyspozycji. Jeśli śmierć zwierzęcia nastąpi w wyniku eutanazji w gabinecie weterynaryjnym, można zdecydować się na pozostawienie tam zwłok. Część przychodni ma podpisane umowy z zakładami utylizacyjnymi. Nie jest to jednak bezpłatne - w takim przypadku należy liczyć się z kosztami, a dokładne stawki zależą od wielkości zwierzęcia. Padłe zwierzęta należą do kategorii I odpadów, co oznacza, że ich chowanie wiąże się ze szczególnym ryzykiem. W związku z tym utylizacja polega na spaleniu zwłok w przemysłowej spalarni, gdzie spala się je niekiedy wraz z innymi odpadami. Takie rozwiązanie dla wielu osób, które muszą się żegnać z czworonożnym przyjacielem, jest nie do przyjęcia.
Co w takim razie pozostaje? Żeby wszystko odbyło się zgodnie z prawem, wyjściem jest pochowanie pupila na cmentarzu dla zwierząt, których liczba wciąż rośnie, choć nadal jest ich niewiele. Decydując się na skorzystanie z tej możliwości, musimy być przygotowani na niemałe koszty. Ceny są różne w zależności od wagi zwierzęcia. Przykładowo na jednym z cmentarzy za pochówek bardzo małego zwierzęcia - chomika, myszy, ptaka - zapłacimy 50-70 zł, 250-300 zł będzie kosztowało pochowanie kota, królika, psa do 10 kg, za psa ważącego między 10 a 30 kg koszt wyniesie 300-400 zł, a większego - 400-500 zł. W zimie trzeba się liczyć z dopłatą 50 zł.
Uwaga
Lista cmentarzy czy też grzebowisk dla zwierząt towarzyszących, znajdujących się pod nadzorem polskiej Inspekcji Weterynaryjnej, jest na stronie internetowej Głównego Inspektoratu Weterynarii (www.wetgiw.gov.pl)
@RY1@i02/2014/238/i02.2014.238.007000200.801.jpg@RY2@
SHUTTERSTOCK
Maria Kuźniar
Podstawa prawna
Art. 154, art. 162 ustawy z 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 482). Art. 3 ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1399).
OPINIA EKSPERTA
@RY1@i02/2014/238/i02.2014.238.007000200.802.jpg@RY2@
Antoni Skorupski adwokat
Polska postępuje zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1069/2009 z 21 października 2009 r., które określa przepisy sanitarne dotyczące utylizacji zwłok zwierzęcych. W związku z tym zwierzęta domowe podlegają bezpośredniemu unieszkodliwieniu jako odpady, przez spopielanie w odpowiednich spalarniach po przetworzeniu w zatwierdzonych zakładach przetwórczych, ewentualnie unieszkodliwieniu jako odpady, przez składowanie na zatwierdzonych składowiskach po przetworzeniu w zatwierdzonych zakładach przetwórczych. Dlatego nie można chować pupila na własną rękę, tylko w wybrany sposób, określony w obowiązującym rozporządzeniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu