Nie należy oczekiwać, że zasady nigdy się nie zmienią
Urbaniści
Ustawodawca, deregulując zawód urbanisty, nie naruszył konstytucji - twierdzi prokurator generalny w stanowisku do poselskiego wniosku o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów drugiej transzy deregulacyjnej (Dz.U. z 2014 r. poz. 768).
W piśmie do Trybunału Konstytucyjnego grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości podnosiła, że dokonana w sierpniu likwidacja zawodu urbanisty naruszyła konstytucyjne zasady proporcjonalności, ochrony praw nabytych, zaufania obywatela do państwa oraz równego traktowania. W ich ocenie ustawodawca - w ślad za celem ustawy deregulacyjnej - powinien dążyć do stworzenia rozwiązań mających ułatwić dostęp do zawodów regulowanych poprzez obniżenie wymogów. W przypadku urbanistów postąpił zaś zgoła inaczej i to bez należytego uzasadnienia.
"W świetle przyjętej ustawy w kontekście zawodu urbanisty (...) zamiast »ułatwienia dostępu« następuje jego całkowite otwarcie, a może nawet i likwidacja. Znika nazwa »urbanista», znika konieczność spełnienia kryteriów zawodowych, wystarczy posiadanie określonego ustawą wykształcenia" - akcentują we wniosku do TK.
To zaś zdaniem parlamentarzystów świadczy o tym, że działanie ustawodawcy było nieproporcjonalne do efektu, który miał zostać osiągnięty, a którego granice wyznacza tytuł ustawy.
Z powyższym nie zgodził się Andrzej Seremet, prokurator generalny.
"Odstąpienie od kryterium posiadania doświadczenia zawodowego ułatwia wejście na rynek pracy osobom młodym, dopiero kończącym studia. Przy uwzględnieniu poziomu bezrobocia wśród tej grupy pracowników - nie tylko w Polsce, ale również na całym obszarze Unii Europejskiej - zmniejszenie poziomu regulacji umożliwi tym osobom podjęcie pracy w danym zawodzie" - akcentuje Seremet w piśmie do Trybunału Konstytucyjnego.
Dlatego w jego ocenie rezygnacja z wymogu doświadczenia zawodowego i przyznanie uprawnień do sporządzania m.in. projektów planów miejscowych czy projektów decyzji o warunkach zabudowy osobom mającym określone wyższe wykształcenie realizuje cele postawione przed ustawą deregulacyjną.
W swojej opinii szef prokuratury nie podzielił również zarzutu, że deregulacja naruszyła zasadę ochrony praw nabytych. "Zakwestionowane przepisy nie prowadzą do pozbawienia ani do uszczuplenia prawa wykonywania zawodu przez dotychczasowych członków izb urbanistów. Osoby te, identycznie zresztą jak wykonawcy innych profesji, nie mogły oczekiwać, że przepisy określające prawo dostępu do zawodu nigdy nie ulegną zmianie" - zaznaczył.
Anna Krzyżanowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu