Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Faktury partii ujrzały światło dzienne

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jawność

Pierwsze dwie partie - PSL i SLD - ujawniły faktury na wniosek Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska. O dokumenty ze stycznia i lutego 2013 r. organizacja wystąpiła, zwracając się do wszystkich partii z wnioskami o udostępnienie informacji publicznej. Poprosiła też o umowy na badania opinii publicznej zawierane od stycznia do maja 2013 r. Nie obyło się jednak bez długiej batalii sądowej, bo partie solidarnie odmawiały upublicznienia dokumentów.

- Partie dysponują środkami publicznymi i muszą się z tego tłumaczyć, poza Państwową Komisją Wyborczą, również obywatelom, z których podatków są utrzymywane. Zajęło nam 1,5 roku, aby tę oczywistość potwierdził prawomocny wyrok wobec jednej z nich. Myślę, że ostatecznie pozostałe postępowania też zakończą się za rok - mówi Szymon Osowski, prezes Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.

- Dla mnie jednak to historia bez szczęśliwego zakończenia. Trzeba aż Naczelnego Sądu Administracyjnego, żeby ujawnić wydatki partii politycznych. Mam nadzieję, że przynajmniej koszty sądowe nie zostaną pokryte z naszych podatków - dodaje Osowski.

Najszybciej w sprawie faktur ustąpiły PSL i SLD. Wystarczyły niekorzystne wyroki wojewódzkiego sądu administracyjnego w Warszawie, czyli pierwszej instancji (sygn. akt II SAB/Wa 420/13, sygn. akt II SAB/Wa). Obie partie je wykonały, nie wnosząc kasacji.

Bardziej zdeterminowane okazały się PiS oraz PO. Kasacja PiS już została rozpatrzona. Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt I OSK 564/14) na początku października oddalił ją, przesądzając, że żądane dokumenty stanowią informację publiczną. Mimo prawomocnego wyroku Sieć faktur jeszcze nie ujrzała. Beata Szydło, skarbnik PiS, poinformowała organizację, że "Prawo i Sprawiedliwość podjęło wysiłek organizacyjny wykonania powyższych orzeczeń. Nie jest to zadanie łatwe w obliczu prowadzonej aktualnie kampanii wyborczej (...)". PiS prosi więc o wyrozumiałość "dla ewentualnych opóźnień w wykonaniu wniosku".

- Od złożenia wniosku mija 1,5 roku. Trudno zrozumieć, dlaczego PiS miał czas na składanie skarg kasacyjnych zarówno w sprawie faktur, jak i umów na badania opinii społecznej, a nie ma czasu teraz na wykonanie prawomocnego wyroku - ripostuje Sieć.

Skarga kasacyjna PO w sprawie faktur czeka jeszcze na rozpatrzenie. PO odwołało się też od wyroku w sprawie umów na sondaże. W pierwszej instancji przegrało. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał rację Sieci i stwierdził bezczynność partii (sygn. akt II SAB/Wa 417/13).

Najbardziej zaskakująca jest jednak postawa Twojego Ruchu. W odpowiedzi na skargę partia wskazuje, że nie ma możliwości wykonania wniosku, nie posiada bowiem skanera. A w e-mailu Sieci brakuje podpisu kwalifikowanego. Pojawia się też teza, że faktury należy chronić ze względu na dane osobowe i tajemnicę przedsiębiorstwa.

Ewa Ivanova

ewa.ivanova@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.