Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Dłużnicy ZUS i KRUS wyłącznie w BIG. Jednak tylko do czasu

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Rejestry

Dane osób zalegających ze składkami na ubezpieczenia społeczne będą trudniej dostępne niż mających długi podatkowe. Tak wynika z propozycji ministerstw finansów i gospodarki.

Oba resorty chcą, aby nazwiska ludzi unikających płacenia należności publicznoprawnych były powszechnie dostępne. Różnią się jednak m.in. w zakresie ujawnianych informacji. Projekt MF przewiduje publikowanie danych dłużnika oraz kwoty zaległości w internecie na stronach Biuletynu Informacji Publicznej. Ma dotyczyć tylko osób zalegających z opłacaniem należności podatkowych, celnych i innych, które wynikają z kodeksu karnego skarbowego.

Z kolei Ministerstwo Gospodarki zaproponowało rozszerzenie uprawnień biura informacji gospodarczej, w skład którego wchodzi m.in. Krajowy Rejestr Długów. Chodzi o możliwość umieszczania w nim informacji także o dłużnikach instytucji publicznych, w tym ZUS i KRUS.

- Zwracam uwagę, że dostęp do bazy BIG jest ograniczony. Przedsiębiorcy i konsumenci mogą z niego korzystać dopiero po zawarciu umowy z biurem. Ponadto sprawdzenie wiarygodności tych ostatnich możliwe jest tylko za ich zgodą - przypomina radca prawny Bartosz Wyżykowski, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Pominięcie zaległości składkowych w wykazie Ministerstwa Finansów wynika z trudności w skoordynowaniu systemów informatycznych ZUS i resortu. Wszystko jednak wskazuje na to, że w przyszłości to się zmieni. Minister finansów otrzyma bowiem prawo uzupełnienia swojego rejestru o dane dłużników organów rentowych, wojewodów i jednostek samorządu terytorialnego.

W tej sytuacji mogą obok siebie funkcjonować dwa systemy, obejmujące identyczne informacje. Powszechny i bezpłatny rejestr oraz ściśle regulowany BIG.

- Ministerstwo Gospodarki zgłosiło swoje propozycje jako pierwsze, więc trudno oczekiwać, że teraz je wycofa. Natomiast resort finansów musi zadbać o to, by upubliczniane informacje nie naruszały dóbr osobistych dłużników - dodaje Bartosz Wyżykowski.

Michał Kuc

michal.kuc@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.