Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdybym mógł zmienić jeden przepis...

27 czerwca 2018

kronika bubli prawnych

@RY1@i02/2014/182/i02.2014.182.07000050d.804.jpg@RY2@

dr Wojciech Federczyk adiunkt w Katedrze Nauki Administracji i Ochrony Środowiska WPiA UKSW

Byłby to art. 156 kodeksu postępowania administracyjnego, który dotyczy postępowań nadzwyczajnych, a dokładnie wprowadza możliwość stwierdzenia nieważności decyzji. Zgodnie z powyższym przepisem w określonych w ustawie przypadkach i pod określonymi warunkami możliwe jest stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej bez ograniczenia czasowego, czyli nawet po kilkunastu kilku czy kilkudziesieciu latach. Tak szerokie ukształtowanie możliwości wyeliminowania decyzji administracyjnej z obrotu prawnego jest niekorzystne, ponieważ w znacznym stopniu ogranicza pewność prawa.

Jako przykład można podać sytuację, w której sąsiad będący stroną danego postępowania po wielu latach doprowadzi do stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, w efekcie czego zbudowany przed laty legalnie dom stanie się samowolą budowlaną. Ponadto możliwość nieograniczonego w czasie żądania stwierdzenia nieważności decyzji stanowi obciążenie dla administracji, ponieważ odmowa stwierdzenia nieważności decyzji powinna być poprzedzona postępowaniem wyjaśniającym, co w przypadkach decyzji wydanych przed wielu laty jest nie tylko trudne, ale przede wszystkim czasochłonne.

Procedura stwierdzenia nieważności decyzji została wprowadzona do polskiego systemu prawnego w 1980 r., kiedy to nie mieliśmy do czynienia z pełną kontrolą sądowoadministracyjną decyzji administracyjnych, z jaką mamy do czynienia obecnie.

Wydaje się, że obecnie kontrola rozstrzygnięć wydawanych przez administrację została zapewniona w szerokim zakresie, który pozwala na ocenę prawidłowości rozstrzygnięcia. Dziś istnieje możliwość nie tylko złożenia odwołania od decyzji, lecz również skargi do sądu administracyjnego, a następnie skargi kasacyjnej. Z tego powodu korzystne byłoby wprowadzenie ograniczenia czasowego, w którym możliwe byłoby stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej w odniesieniu do każdej przesłanki wadliwości decyzji. Wprowadzenie takiego rozwiązania doprowadziłoby do zwiększenia pewności prawa.

Z drugiej strony ograniczenie dopuszczalności stwierdzania nieważności decyzji powinno wiązać się w większym stopniu z odpowiedzialnością organu, który taką decyzję wydał. Oczywiście inaczej należy oceniać możliwość stwierdzenia nieważności decyzji wydanych przed rokiem 1989, kiedy to kontrola sądowa rozstrzygnięć administracji nie była w pełni zapewniona, a same możliwości odwoływania czy kwestionowania decyzji były często iluzoryczne. Dla takich sytuacji uzasadnione jest stworzenie rozwiązań szczególnych.

Tak szerokie jak obecnie ukształtowanie możliwości wyeliminowania decyzji administracyjnej z obrotu prawnego jest niekorzystne

Oprac. PB

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.