Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Egzekucja częściej bez upomnienia

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Organ egzekucyjny nie będzie już przypominał zobowiązanemu m.in. o należnościach z decyzji ostatecznych czy orzeczeń z rygorem natychmiastowej wykonalności

Ministerstwo Finansów przygotowało rozporządzenie, w którym zaproponowało nowe wyłączenia w kwestii upomnienia przed wszczęciem egzekucji. Obejmą one 9 rodzajów postępowań.

Wyjątek już nie tylko dla mandatów

Z pominięciem etapu upomnienia zobowiązanego będzie przeprowadzana m.in. egzekucja należności z decyzji ostatecznych, orzeczeń, którym nadano rygor natychmiastowej wykonalności, czy długów od podmiotów z innych państw Unii Europejskiej.

- Obecnie w każdym przypadku, gdy zobowiązany otrzymał decyzję administracyjną i stała się ona prawomocna, a we wskazanym czasie jej nie wykonał - otrzymuje upomnienie. Jest to pierwsza czynność pozwalająca zobowiązanemu dobrowolnie wypełnić ciążący na nim obowiązek jeszcze przed wszczęciem egzekucji - tłumaczy dr Kazimierz Bandarzewski z Katedry Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Poza wspomnianymi wcześniej przypadkami resort chce, by nie przypominać o zobowiązaniu, gdy wcześniej doręczono dłużnikowi wezwanie do zapłaty. Obecnie wyjątek ten dotyczy wyłącznie mandatów. Jeśli egzekucja została wszczęta ponownie albo dotyczy grzywien za niewykonanie obowiązków niepieniężnych - także nie będzie trzeba wysyłać upomnienia.

Ministerstwo wymienia w projekcie także obecnie obowiązujące wyłączenia dotyczące sytuacji, gdy postępowanie ma być prowadzone przeciwko osadzonym w zakładach karnych czy dotyczy kosztów egzekucyjnych lub opłat za upomnienie.

Może przyspieszyć postępowania

- Jeśli zobowiązany w wyniku upomnienia nadal nie wykonał decyzji, wystawia się tytuł wykonawczy, który jest podstawą prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Wiąże się to z obciążeniem zobowiązanego opłatą w wysokości kilkudziesięciu złotych. Eliminując etap upomnienia, traci on możliwość jej uniknięcia - wyjaśnia dr Bandarzewski.

Jak podkreślają autorzy projektu, rozporządzenie ma na celu zwiększenie liczby należności regulowanych dobrowolnie przez zobowiązanych. Dodatkowo ma ograniczyć liczbę spraw w egzekucji administracyjnej. Kazimierz Bandarzewski tłumaczy jednak, że jeśli zobowiązany od razu otrzymuje tytuł egzekucyjny, to nie ma możliwości dobrowolnie wykonać ciążącego na nim obowiązku.

- Można spodziewać się przyspieszenia całego postępowania. Nie jest to jednak duże ułatwienie dla wierzyciela, gdyż w praktyce w wyniku upomnienia wielu dłużników wykonuje swoje zobowiązania - dodaje ekspert.

Przepisy nakładające na ministra finansów obowiązek wskazania należności pieniężnych, przy których nie trzeba wcześniej doręczać upomnienia, stawiają jednak pewne warunki. Musi to być przede wszystkim uzasadnione bezcelowością jego doręczenia oraz interesami wierzyciela. Nie można jednak działać na niekorzyść drugiej strony.

- Wyłączenie elementu upomnienia z niektórych postępowań nie jest dobrym pomysłem, gdyż różnicuje zobowiązanych na tych, którzy mają szansę na dobrowolne wykonanie decyzji, i na tych, którzy są jej pozbawieni - podkreśla Kazimierz Bandarzewski.

Projekt rozporządzenia jest wynikiem nowelizacji ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1015 ze zm.) i zawartej w jej przepisach delegacji. Obecnie jest w konsultacjach społecznych, resort czeka na uwagi do 25 kwietnia.

7 dni po takim czasie od doręczenia upomnienia można dziś wszcząć egzekucję

Joanna Kowalska

joanna.kowalska@infor.pl

Projekt w konsultacjach społecznych

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.