Ochrona pacjentów ważniejsza niż swoboda działalności
Farmacja
Producenci będą musieli zmniejszyć opakowania leków zawierających substancje psychoaktywne, a na wyniki kontroli Głównego Inspektoratu Sanitarnego nie będzie przysługiwało odwołanie. Takie m.in. zmiany przewiduje nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i niektórych innych ustaw przekazana do konsultacji społecznych.
- Jeżeli w niektórych dostępnych obecnie na rynku środkach będą przekroczone nowe normy danych substancji, producenci będą musieli albo zmniejszyć opakowania leków, albo obniżyć zawartość takich substancji - wskazuje mec. Zenon Wasilewski, ekspert BCC ds. prawa medycznego.
Limity zawartości środków psychoaktywnych będą dotyczyły tylko leków wydawanych bez recepty. Dopuszczalne dawki będą podane w rozporządzeniu ministra zdrowia.
Farmaceuta i technik będą mogli odmówić wydania leku, jeśli uznają, że może on zostać wykorzystany do celów pozamedycznych. Resort zdrowia, który jest autorem projektu, wskazuje przykładowo sytuację, gdy jedna osoba przychodzi kilka razy w ciągu dnia po ten sam produkt.
W ramach jednej transakcji będzie też można nabyć ograniczoną ilość specyfiku. Za niedostosowanie się do tego przepisu wojewódzki inspektor farmaceutyczny będzie mógł nałożyć karę do 50 tys. zł.
- Po wejściu w życie tych propozycji wolność gospodarcza w postaci możliwości wydania pacjentowi nieograniczonej ilości leku dostępnego bez recepty będzie ograniczona - wskazuje Ewa Rutkowska, partner w kancelarii Baker & McKenzie.
- Konstytucja stanowi jednak, że można ustawą wprowadzić ograniczenie swobody działalności gospodarczej ze względu na ważny interes publiczny. I tu mamy do czynienia z tego typu wyłączeniem. W tym wypadku można argumentować, że wartość w postaci ochrony zdrowia i życia jest ważniejsza niż wartość w postaci swobody działalności gospodarczej - wyjaśnia.
Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej zyskają nowe uprawnienia. Będą obowiązane sprawować nadzór nad przestrzeganiem zakazu wytwarzania i wprowadzania do obrotu środków zastępczych i nowych substancji psychoaktywnych.
- Rozszerzenie uprawnień poszczególnych organów przyczyni się do eliminowania z rynku pseudoprzedsiębiorców wprowadzających na rynek m.in. groźne dopalacze - podkreśla mec. Wasilewski.
Nie będzie też możliwości złożenia sprzeciwu na wynik kontroli przeprowadzonej przez GIS. Ten zapis budzi jednak wątpliwości.
- Zakaz odwołania się od wyników kontroli powinien dotyczyć tylko tych przypadków, które dotyczą łamania przepisów w zakresie produkcji i wprowadzania na rynek szkodliwych substancji bądź też substancji, które zagrażają życiu i zdrowiu konsumenta - wskazuje mec. Wasilewski.
Joanna Kowalska
Projekt w konsultacjach społecznych
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu