Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Nowe rozporządzenia: wyśrubowane limity, szerszy krąg oddziaływania

16 września 2016
Ten tekst przeczytasz w 245 minut

Nowe przepisy rozszerzyły listę substancji, których obecność w glebie powoduje kwalifikację nieruchomości jako zanieczyszczonej, a także obniżyły ich dopuszczalne limity. W efekcie ziemia, która do niedawna uchodziła za czystą, po 5 września mogła zmienić swój status na wymagającą uzdrowienia

5 września 2016 r. zostało opublikowanych i jednocześnie weszło w życie pięć rozporządzeń określających istotne kwestie dotyczące obowiązków władających powierzchnią ziemi (najczęściej właścicieli) w zakresie remediacji (oczyszczania) zanieczyszczonych gruntów. Data wejścia w życie rozporządzeń wynika stąd, że właśnie maksymalnie do tego dnia na mocy ustawy z 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy - Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1101; dalej: nowelizacja z 2014 r.) obowiązywały rozporządzenia wydane na podstawie przepisów sprzed nowelizacji. Trzeba tutaj dodać, że nowe obowiązki na poziomie ustawowym dotyczące zanieczyszczonych gruntów zostały wprowadzone już dwa lata temu, z chwilą wejścia w życie nowelizacji z 2014 r., czyli 5 września 2014 r. Tyle że przez 24 miesiące nie mogły być prawidłowo wypełniane, ponieważ nie było rozporządzeń. Te akty wykonawcze, które obowiązywały na mocy przepisów przejściowych, nie przystawały bowiem do zmienionych przepisów ustawowych (choć ustawodawca stwierdził, że zawarte w nich standardy mają być obowiązujące do czasu wydania nowych rozporządzeń).

I właśnie zmiany w treści rozporządzeń wprowadzają obecnie istotną różnicę jakościową w odniesieniu do zakresu obowiązków związanych z zanieczyszczonymi powierzchniami ziemi.

Nowy podział szkód

Nowelizacja z 2014 r. dokonała utrwalenia funkcjonującego już w prawie polskim podziału szkód w powierzchni ziemi na te sprzed 30 kwietnia 2007 r. i po tej dacie. Ma on znaczenie m.in. dla wyboru właściwych przepisów prawa.

Do ustawy z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 672 ze zm.; dalej: u.p.o.ś.) i ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1789 ze zm.; dalej: u.z.s.s.n.) wprowadzono pojęcie "historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi". Rozumie się przez nie:

zanieczyszczenie powierzchni ziemi, które zaistniało przed 30 kwietnia 2007 r. lub wynika z działalności, która została zakończona przed 30 kwietnia 2007 r.;

szkodę w środowisku w powierzchni ziemi w rozumieniu ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, która została spowodowana przez emisję lub zdarzenie, od którego upłynęło więcej niż 30 lat.

W stosunku do tzw. historycznych szkód stosujemy ustawę prawo ochrony środowiska oraz rozporządzenie wykonawcze do tej ustawy.

Zanieczyszczenia historyczne powierzchni ziemi należy odróżnić od szkód powstałych po 30 kwietnia 2007 r. Od tego właśnie dnia obowiązuje ustawa o zapobieganiu szkodom w środowisku, co z kolei wynika z obowiązku transpozycji przez państwa członkowskie dyrektywy 2004/35/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 21 kwietnia 2004 r. w sprawie odpowiedzialności za środowisko w odniesieniu do zapobiegania i zaradzania szkodom wyrządzonym środowisku naturalnemu (Dz. Urz. UE L 143 s. 56) właśnie do tej daty. I w odniesieniu do tych niehistorycznych szkód stosujemy tę drugą regulację.

Szerzej na temat podziału - pisaliśmy w artykule "Powiaty muszą informować o niebezpiecznych substancjach zalegających w ziemi", zamieszczonym w dodatku Samorząd i Administracja" (DGP nr 180 z 14 września 2016 r.).

TABELA. Które nowe przepisy wykonawcze obowiązują, a które straciły moc

Rozporządzenie ministra środowiska z 1 września 2016 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi (Dz.U. poz. 1395)

Rozporządzenie ministra środowiska z 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi (Dz.U. poz. 1359),

Art. 101a ust. 5 ustawy - Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 672 ze zm.)

Rozporządzenie ministra środowiska z 1 września 2016 r. w sprawie działań naprawczych (Dz.U. poz. 1396)

Rozporządzenie ministra środowiska z 4 czerwca 2008 r. w sprawie rodzajów działań naprawczych oraz warunków i sposobu ich prowadzenia (Dz.U. poz. 664)

Art. 14 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1789 ze zm.)

Rozporządzenie ministra środowiska z 1 września 2016 r. w sprawie rejestru historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi (Dz.U. poz. 1397)

Brak

Art. 101c ust. 12 ustawy - Prawo ochrony środowiska

Rozporządzenie ministra środowiska z 1 września 2016 r. w sprawie rejestru szkód w środowisku (Dz.U. poz. 1398).

Rozporządzenie ministra środowiska z 26 lutego 2008 r. w sprawie rejestru bezpośrednich zagrożeń szkodą w środowisku i szkód w środowisku (Dz. U. poz. 233).

Art. 26a ust. 7 ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie.

Rozporządzenie Ministra Środowiska z 1 września 2016 r. w sprawie kryteriów oceny wystąpienia szkody w środowisku (Dz.U. poz. 1399)

Rozporządzenie ministra środowiska z 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kryteriów oceny wystąpienia szkody w środowisku (Dz.U. poz. 501).

Art. 10 ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie

Jak postępować z zanieczyszczeniami historycznymi

Wprowadzenie podziału na zanieczyszczenia historyczne i niehistoryczne ma również istotny wpływ na kwestię odpowiedzialności za usunięcie zanieczyszczeń.

Pojęcie podmiotu odpowiedzialnego w przypadku zanieczyszczeń historycznych definiuje art. 3 pkt 44 ustawy - Prawo ochrony środowiska, uznając za "władającego powierzchnią ziemi" właściciela nieruchomości, a jeżeli w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej na podstawie ustawy z 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 520 ze zm.) ujawniono inny podmiot władający gruntem - podmiot ujawniony jako władający.

Można powiedzieć, że wraz z nabyciem zanieczyszczonego gruntu na nowego nabywcę przechodzi obowiązek remediacji (usunięcia zanieczyszczenia). Jeżeli na sprzedawanym gruncie występuje zanieczyszczenie - nabywca we własnym interesie powinien zadbać, by kwestię tę uregulować już przy transakcji kupna, na przykład poprzez odpowiednie pomniejszenie ceny.

Są jednak pewne wyjątki od powyższej reguły odpowiedzialności. Zgodnie z art. 101h ustęp 2 ustawy - Prawo ochrony środowiska - jeżeli władający powierzchnią ziemi wykaże, że historyczne zanieczyszczenie dokonane po dniu objęcia przez niego władania spowodował inny wskazany podmiot - wtedy obowiązek przeprowadzenia remediacji spoczywa na tym drugim podmiocie.

PRZYKŁAD 1

Kiedy to sprawca przeprowadzi remediację

Nieruchomość została nabyta i objęta we władanie w roku 2005. W 2006 r. na skutek awarii przemysłowej w pobliskiej instalacji, nienależącej do właściciela nieruchomości, doszło do zanieczyszczenia powierzchni ziemi.

Jeżeli właściciel nieruchomości będzie w stanie wykazać dowodowo zdarzenie, które spowodowało zanieczyszczenia - wówczas odpowiedzialność będzie ponosił faktyczny sprawca szkody. Należy podkreślić, że musi być to zdarzenie już po objęciu władania (w sytuacji opisanej w przykładzie nie można bronić się, że do zanieczyszczenia doszło w roku 2004). Co więcej: należy wskazać konkretny podmiot, który był sprawcą - nie jest wystarczające wykazanie, że to nie władający gruntem spowodował szkodę.

Jeżeli natomiast zanieczyszczenie zostało spowodowane przez innego sprawcę za zgodą lub wiedzą władającego powierzchnią ziemi (np. podmiot trzeci prowadził ryzykowną działalność za zgodą właściciela gruntu), wówczas władający powierzchnią ziemi jest obowiązany do przeprowadzenia remediacji solidarnie z innym sprawcą.

Identyfikacja zanieczyszczonych gruntów

Najbliższe dwa lata będą bardzo pracowite dla powiatów. Zgodnie z art. 17 nowelizacji z 2014 r. starosta powinien przekazać regionalnemu dyrektorowi ochrony środowiska wykaz potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi - powinien to uczynić w 25. miesiącu od dnia wejścia w życie przepisów wykonawczych. A to oznacza, że termin ten jest liczony od wejścia w życie omawianych w dzisiejszym tekście rozporządzeń - wcześniej starostowie nie mieli pełnych wytycznych, według których mieliby przeprowadzać identyfikację takich nieruchomości. Zatem w październiku 2018 r. taka lista powinna być już gotowa.

Zgodnie z art. 101d ustawy - Prawo ochrony środowiska starostowie mają dokonywać identyfikacji potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi według nowej procedury, w szczególności poprzez ustalenie działalności, która była prowadzona na danym terenie przed 30 kwietnia 2007 r., a która mogła z dużym prawdopodobieństwem takie zanieczyszczenie powodować.

WAŻNE

Starosta lub upoważniona przez niego osoba są uprawnieni do wstępu na teren władającego powierzchnią ziemi w celu wykonywania badań zanieczyszczenia gleby i ziemi.

Ponadto przepisy stanowią, że również władający powierzchnią ziemi, który stwierdził na swoim terenie historyczne zanieczyszczenie, jest obowiązany niezwłocznie zgłosić ten fakt regionalnemu dyrektorowi ochrony środowiska. Ocena, czy zanieczyszczenie wystąpiło - jest możliwa według kryteriów oceny wystąpienia szkody uszczegółowionych w rozporządzeniu.

Nowa, rozbudowana procedura

Nowe rozporządzenie w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi zawiera dużo bardziej rozbudowaną i sformalizowaną procedurę niż dotychczas obowiązująca, określona w rozporządzeniu ministra środowiska z 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi. Skalę zmian obrazuje porównanie wielkości aktów prawnych: ten obecnie już wygaszony był opublikowany na 4 stronach, nowy zajmuje 86.

Nowa procedura identyfikacji terenu zanieczyszczonego ma być realizowana w pięciu etapach.

Dla porównania dodajmy, że dotychczas postępowanie przebiegało w trzech etapach.

Lista działalności stwarzających zagrożenie

Nowością w procedurze identyfikacji terenu zanieczyszczonego jest etap 1. Polega on na ustaleniu działalności mogącej być przyczyną zanieczyszczenia na danym terenie (zarówno obecnie, jak i w przeszłości). Rozporządzenie udziela przeprowadzającym ten etap precyzyjnych wskazówek, na jakie nieruchomości należy zwrócić uwagę, tak aby identyfikacja nie następowała po pierwsze - losowo czy też na ślepo, a po wtóre - aby była przeprowadzana w sposób ustandaryzowany na terenie wszystkich starostw.

SCHEMAT 1

@RY1@i02/2016/180/i02.2016.180.18300210c.802.jpg@RY2@

Procedura identyfikacji terenu zanieczyszczonego

Całkowitą nowością jest wprowadzenie listy rodzajów działalności, które mogą z dużym prawdopodobieństwem powodować historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi. Zawarta jest w załączniku nr 2 do rozporządzenia. Składa się on z trzech części. Pierwsza obejmuje "Rodzaje działalności obejmujące eksploatację wybranych rodzajów instalacji mogących powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości". Wymieniono tam 38 rodzajów instalacji. W drugiej grupie znalazły się rodzaje działalności stanowiące wybrane rodzaje przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Trzecia grupa jest zatytułowana "Pozostałe rodzaje działalności". Zostały tutaj wymienione np. zakłady o zwiększonym ryzyku albo zakład o dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej czy też tereny powojskowe.

Tabela przy każdym rodzaju przedsięwzięcia wskazuje, jakie zanieczyszczenia mogą się znaleźć na danym terenie. Przykładowo w przypadku instalacji do chowu lub hodowli drobiu lub świń jako "przykładowe zanieczyszczenia" wskazano: arsen (As), chrom (Cr), cynk (Zn), kadm (Cd), miedź (Cu), nikiel (Ni), ołów (Pb), fenol, krezole.

Przedsiębiorcy powinni zapoznać się z listą przed zakupem jakiejkolwiek nieruchomości. Załącznik nr 2 to bowiem nie tylko wskazówka dla prowadzących proces identyfikacji gruntów, na których mogą kryć się niebezpieczne substancje, ale też pomocna wskazówka dla planujących zakup nieruchomości. Mówiąc prościej: potencjalni nabywcy w załączniku do rozporządzenia dostają informację, jakie tereny przez prawodawcę zostały zaliczone do kategorii potencjalnie zanieczyszczonych, a co więcej, dostają wskazówkę, jakiego rodzaju substancji mogą się tam spodziewać.

Z dużym bowiem prawdopodobieństwem należy się spodziewać, że nieruchomości, na których były prowadzone działalności, które są wymienione w załączniku nr 2 do rozporządzenia, prędzej czy później staną się przedmiotem zainteresowania właściwego starosty, który będzie chciał wypełnić ustawowy obowiązek weryfikacji, czy rzeczywiście występuje tam zanieczyszczenie powierzchni ziemi. Przykładowe rodzaje wymieniamy obok.

SCHEMAT 2

Kłopotliwe działalności

Instalacja do wytwarzania produktów leczniczych lub surowców farmaceutycznych przy zastosowaniu procesów chemicznych lub biologicznych

Instalacja do garbowania skór o zdolności produkcyjnej ponad 12 ton produktu końcowego na dobę

Instalacja do obróbki wstępnej lub barwienia włókien lub materiałów włókienniczych, o zdolności produkcyjnej ponad 10 ton wyrobów gotowych na dobę

Instalacja do chowu lub hodowli drobiu lub świń o liczbie stanowisk powyżej: 40 tys. - w przypadku drobiu, 2 tys. - w przypadku świń o wadze powyżej 30 kg, 750 - w przypadku macior.

Instalacja do produkcji lub montowania pojazdów, sprzętu mechanicznego lub produkcji silników

Instalacje do produkcji lub naprawy sprzętu kolejowego

Źródło: fragmenty załącznika nr 2 do rozporządzenia ministra środowiska z 1 września 2016 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi (Dz.U. poz. 1395).

@RY1@i02/2016/180/i02.2016.180.18300210c.101(c).gif@RY2@

PiSZ

Kłopotliwe działalności

Szersza lista substancji

Etap drugi nowej procedury identyfikacji terenu zanieczyszczonego powinien obejmować ustalenie listy substancji powodujących ryzyko, których wystąpienia w glebie lub w ziemi należy spodziewać się na danym terenie. Ten etap wprawdzie występował również w dotychczasowym stanie prawnym (był wówczas pierwszym etapem procedury), ale teraz wprowadzono w nim istotne zmiany.

Substancje powodujące ryzyko szczególnie istotne dla ochrony powierzchni ziemi, ich dopuszczalne zawartości w glebie oraz dopuszczalne zawartości w ziemi, zróżnicowane dla poszczególnych właściwości gleby oraz grup gruntów - są określone w załączniku nr 1 do rozporządzenia, choć nie jest to katalog zamknięty.

Załącznik ten zawiera substancje najważniejsze - w kontekście częstości występowania zanieczyszczenia oraz toksyczności poszczególnych substancji. Warto zwrócić uwagę, że w porównaniu z dotychczasowym stanem prawnym wprowadzono istotne zmiany co do zakresu substancji i ich stężeń. W praktyce może się okazać, że dotychczasowe badania nie obejmowały substancji, które obecnie są ujęte w rozporządzeniu i w związku z tym powierzchnia ziemi nie była uznawana za zanieczyszczoną. Teraz przeprowadzone badania mogą prowadzić do konkluzji, że szkoda jednak występuje.

Nowe głębokości poboru próbek też zamieszają

Jest jeszcze jedna istotna zmiana. W rozporządzeniu wprowadzono nowe głębokości badania zanieczyszczeń. To również może wpłynąć na wyniki badań.

Otóż załącznik nr 1 jest skonstruowany w ten sposób, że składa się z dwóch tabel. Pierwsza obejmuje substancje powodujące ryzyko szczególnie istotne dla ochrony powierzchni ziemi oraz ich dopuszczalne zawartości w glebie, określone dla głębokości 0-0,25 m ppt (poniżej poziomu terenu), z podziałem uwzględniającym: grupy gruntów, wydzielone w oparciu o sposób ich użytkowania oraz podgrupy gruntów wydzielone w oparciu o właściwości gleby.

!Poszerzenie listy substancji uznawanych za niebezpieczne w załączniku do rozporządzenia ma istotne znaczenie dla oceny, czy grunt jest zanieczyszczony. W praktyce może okazać się, że nowe badania wykażą obecność substancji, których dotychczasowe badania nie obejmowały.

Druga tabela obejmuje substancje powodujące ryzyko szczególnie istotne dla ochrony powierzchni ziemi oraz dopuszczalne zawartości tych substancji w glebie i dopuszczalne zawartości tych substancji w ziemi, określone dla głębokości przekraczającej 0,25 m ppt (również z podziałem uwzględniającym grupy i podgrupy gruntów).

W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, dlaczego zdecydowano się wybrać głębokość 25 cm (w dotychczasowym rozporządzeniu było to 30 cm), która jest graniczną dla określania poziomów stężenia poszczególnych substancji. W uzasadnieniu projektu rozporządzenia zostało wskazane, że zdecydowana większość gruntów rolnych w Polsce, włączając w to porolne zadrzewione i zalesione tereny stref "ochrony sanitarnej" wokół obiektów przemysłowych ma poziom orno-próchniczny o głębokości do 26 cm. Jedynie w czarnoziemach, czarnych ziemiach oraz rędzinach czarnoziemnych poziom próchniczny jest głębszy, lecz gleby te zajmują nie więcej niż 3-4 proc. gruntów ornych w Polsce. W większości znanych przypadków zanieczyszczenie gleby występuje tylko w warstwie powierzchniowej, do głębokości mieszania przez orkę lub inne zabiegi uprawowe i raptownie zmniejsza się w warstwie podornej. Zatem przy badaniu gleby z głębokości 0-30 cm (dotychczas obowiązującej na mocy rozporządzenia o standardach jakości gleby i ziemi), w praktyce wielokrotnie pobierana była kilkucentymetrowa warstwa z niezanieczyszczonego poziomu podornego. Skutkowało to zaniżeniem stwierdzanej zawartości substancji zanieczyszczających.

W efekcie, po zmianie głębokości pomiaru, może się okazać, że powierzchnia ziemi, która 4 września 2016 r. była niezanieczyszczona - 5 września 2016 r. stała się zanieczyszczona w rozumieniu prawnym, ze względu na samą zmianę metodologii badania.

Co więcej, jeżeli przyjąć za pewnik argumenty z uzasadnienia do projektu rozporządzenia, że dotychczasowe badania najczęściej były dokonywane w stosunku do niezanieczyszczonej warstwy podornej - to może się okazać, że jeżeli badania zostaną przeprowadzone na płytszych warstwach - problem zanieczyszczeń dotyczył będzie znacznej liczby nieruchomości.

Należy dodać, że dopuszczalne stężenia substancji zanieczyszczających określa się odrębnie dla różnych grup gruntów, wydzielonych w oparciu o sposób ich użytkowania, określany w pierwszej kolejności zgodnie z ewidencją gruntów i budynków, uwzględniając oznaczenia zawarte w przepisach wydanych na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy z 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne.

Dalszy przebieg procedury

Nowością w procedurze identyfikacji zanieczyszczeń historycznych jest też etap 3, w którym zbierane oraz analizowane są dostępne i aktualne źródła informacji istotne dla oceny zagrożenia zanieczyszczeniem gleby lub ziemi na danym terenie oraz dostępne i aktualne badania zanieczyszczenia gleby i ziemi substancjami powodującymi ryzyko (tj. z listy ustalonej w etapie drugim).

Za źródło takich informacji uznaje się dokumenty, które mogą ukierunkowywać lub wskazywać na rodzaje zanieczyszczenia. Prawodawca wymienia wśród nich: miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, prognozę oddziaływania na środowisko oraz raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, opracowanie ekofizjograficzne, program ochrony powietrza, przegląd ekologiczny, plan gospodarowania wodami na obszarze dorzecza wraz z opracowaniami przygotowanymi na potrzeby tego planu, bazy danych geologicznych, decyzje określające warunki korzystania ze środowiska.

Aby ukrócić dowolność w ocenie, które badania są ważne - prawodawca wskazuje precyzyjnie, jakie wyniki badań zanieczyszczenia gleby i ziemi substancjami powodującymi ryzyko uważa się za aktualne.

Kolejnym etapem jest etap 4. obejmuje przeprowadzenie badań wstępnych, których celem jest potwierdzenie lub odrzucenie przypuszczeń o występowaniu substancji powodujących ryzyko w glebie lub w ziemi w ilościach przekraczających dopuszczalne zawartości. Jeżeli w ich wyniku wykryto zanieczyszczenie - wówczas konieczne jest przejście do etapu piątego identyfikacji terenów zanieczyszczonych - przeprowadzenia badań szczegółowych.

WAŻNE

W niektórych przypadkach może się okazać, że powierzchnia ziemi, która 4 września 2016 r. była niezanieczyszczona, po tej dacie stała się zanieczyszczona w rozumieniu prawnym - tylko dlatego, że zmieniła się metodologia badania.

Kto poniesie koszty badań

Zgodnie z art. 101d ust. 1 pkt 4 ustawy - Prawo ochrony środowiska - starosta może w ramach procedury identyfikacji potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi, w razie potrzeby, wykonać pierwszy etap badań.

Najczęściej zapewne znajdzie jednak zastosowanie art. 101f ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym na terenie, na którym była prowadzona przed 30 kwietnia 2007 r. działalność mogąca z dużym prawdopodobieństwem powodować historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi oraz istnieją przesłanki wskazujące na występowanie historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi, takie jak umieszczenie terenu w wykazie starosty lub zgłoszenie przez samego właściciela nieruchomości, regionalny dyrektor ochrony środowiska może, w drodze decyzji, nałożyć na władającego powierzchnią ziemi będącego podmiotem korzystającym ze środowiska obowiązek wykonania badań zanieczyszczenia gleby i ziemi oraz wyznaczyć termin przedłożenia wyników tych badań.

W praktyce może się więc okazać, że koszty badań będą ponoszone przez przedsiębiorcę korzystającego ze środowiska, który nie jest sprawcą zanieczyszczenia.

W innych przypadkach (np. jeśli władającym jest osoba fizyczna, która nie prowadzi działalności gospodarczej i nie korzysta ze środowiska w sposób wymagający uzyskania pozwolenia) - badania potwierdzające występowanie historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi może przeprowadzić regionalny dyrektor ochrony środowiska.

Badania mają być wykonywane przez akredytowane laboratorium. Mogą być wykonane także przez własne laboratorium przedsiębiorcy korzystającego ze środowiska i posiadającego certyfikat systemu zarządzania jakością - pod warunkiem że laboratorium jest objęte systemem zarządzania jakością.

Badania są wykonywane według metodyk referencyjnych. Wskazano je w załączniku nr 3, z odesłaniami do Polskich Norm. W uzasadnieniu do projektu podkreślono, że brak uregulowania tego zagadnienia w dotychczasowych przepisach powodował, że prowadzący pomiary miał dowolność w sporządzaniu schematu pobierania próbek, doboru metody analitycznej i metody roztwarzania, co mogło prowadzić do uzyskania niewiarygodnych wyników. Dokonujący oceny stanu środowiska mogli zatem dotychczas tak dobierać metody analityczne, by efekt końcowy odpowiadał oczekiwaniom zamawiającego, a niekoniecznie był zgodny z rzeczywistością.

13 tys. zł taki zdaniem Ministerstwa Środowiska będzie koszt badań zanieczyszczenia ziemi w przypadku małego zakładu galwanizerskiego

Remediacja

Jeżeli po przeprowadzeniu procedury stwierdzone zostanie występowanie zanieczyszczenia, wymagane jest podjęcie działań oczyszczających - czyli remediacji. Pojęcie to pojawiło się wraz z wejściem w życie nowelizacji z 2014 r. w ustawie - Prawo ochrony środowiska w miejsce pojęcia rekultywacji (art. 3 ust. 31b ustawy - Prawo ochrony środowiska).

Przez remediację rozumie się poddanie gleby, ziemi i wód gruntowych działaniom mającym na celu usunięcie lub zmniejszenie ilości substancji powodujących ryzyko, ich kontrolowanie oraz ograniczenie rozprzestrzeniania się, tak aby teren zanieczyszczony przestał stwarzać zagrożenie dla zdrowia ludzi lub stanu środowiska, z uwzględnieniem obecnego i, o ile jest to możliwe, planowanego w przyszłości sposobu użytkowania terenu. Co istotne - remediacja może polegać na samooczyszczaniu, jeżeli przynosi największe korzyści dla środowiska.

Samooczyszczenie

Definicja samooczyszczenia z punktu widzenia przedsiębiorców zasługuje na szczególną uwagę. To alternatywna metoda dla miejsc, dla których koszty i możliwości techniczne przeprowadzenia remediacji przewyższają korzyści dla środowiska. Ustawodawca w art. 3 pkt 32d ustawy - Prawo ochrony środowiska samooczyszczanie definiuje jako biologiczne, chemiczne i fizyczne procesy, których skutkiem jest ograniczenie ilości, ładunku, stężenia, toksyczności, dostępności oraz rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń w glebie, ziemi i wodach, przebiegające samoistnie, bez ingerencji człowieka, ale których przebieg może być przez człowieka wspomagany.

!Regionalny dyrektor ochrony środowiska może, w drodze decyzji, nałożyć na władającego powierzchnią ziemi obowiązek wykonania badań zanieczyszczenia gleby i ziemi oraz wyznaczyć termin przedłożenia wyników tych badań.

Plan remediacji

Władający powierzchnią ziemi lub inny sprawca, który jest obowiązany do przeprowadzenia remediacji, powinien złożyć regionalnemu dyrektorowi ochrony środowiska wniosek o wydanie decyzji ustalającej plan remediacji. We wniosku należy zaproponować projekt takiego planu.

!Remediacja może polegać na samooczyszczaniu, jeżeli ta metoda przynosi największe korzyści dla środowiska.

Jeżeli zanieczyszczenie wystąpiło na terenie, do którego inny sprawca nie posiada tytułu prawnego, to władający ziemią musi umożliwić mu wykonanie badań zanieczyszczenia gleby i ziemi, a także przeprowadzenie remediacji zgodnie z planem ustalonym w drodze decyzji.

Możliwe sposoby remediacji zostały określone w art. 101q ustawy - Prawo ochrony środowiska, przy czym podstawowym - jest usunięcie zanieczyszczenia. Ale uwaga! Są sytuacje, kiedy możliwe jest przeprowadzenie remediacji innymi metodami.

SCHEMAT 3

Alternatywa dla usunięcia zanieczyszczeń

nie są znane technologie lub sposoby pozwalające na usunięcie zanieczyszczenia,

negatywne dla środowiska skutki działań prowadzonych w celu usunięcia zanieczyszczenia byłyby niewspółmiernie wysokie do korzyści osiągniętych w środowisku,

koszty oczyszczania doprowadzające do usunięcia zanieczyszczenia byłyby nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do korzyści osiągniętych w środowisku i zasadne jest przeprowadzenie remediacji w sposób inny niż usunięcie zanieczyszczenia, co zostało wykazane w analizie kosztów i korzyści przeprowadzonej dla kilku wariantów sposobu przeprowadzenia remediacji,

obowiązany do przeprowadzenia remediacji wykaże, że zanieczyszczenie nastąpiło przed dniem 1 września 1980 r.

@RY1@i02/2016/180/i02.2016.180.18300210c.102(c).gif@RY2@

PiSZ

Alternatywa dla usunięcia zanieczyszczeń

Rejestr szkód źródłem informacji

5 września 2016 r. generalny dyrektor ochrony środowiska uruchomił system teleinformatyczny do prowadzenia rejestru historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi oraz rejestru bezpośrednich zagrożeń szkodą w środowisku i szkód w środowisku. Dostępny jest pod adresem rejestry.gdos.gov.pl. Za pośrednictwem systemu teleinformatycznego organy ochrony środowiska oraz organy inspekcji ochrony środowiska mogą uzyskać bezpośredni dostęp do wszystkich danych zawartych w rejestrze bezpośrednich zagrożeń szkodą w środowisku i szkód w środowisku.

Z zasobów rejestru będą mogli skorzystać także przedsiębiorcy. Zgodnie z art. 8 o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko organy administracji są obowiązane do udostępniania każdemu informacji o środowisku i jego ochronie znajdujących się w ich posiadaniu lub które są dla nich przeznaczone.

Zatem planujący nabycie nieruchomości we własnym interesie powinni sprawdzić, czy dana nieruchomość nie figuruje w rejestrze. Trzeba jednak zaznaczyć, że brak ujęcia w rejestrze nie gwarantuje, że dana nieruchomość nie jest wolna od zanieczyszczeń.

WAŻNE

Obowiązek remediacji historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi spoczywa co do zasady na władającym danym gruntem. Natomiast sprawca zanieczyszczenia powierzchni ziemi poniesie odpowiedzialność, o ile zostanie on ustalony oraz o ile to zanieczyszczenie nastąpiło już po objęciu nieruchomości przez obecnie władającego.

Za aktualne mogą być uznane badania:

od których wykonania nie upłynęło więcej niż 10 lat,

wykonane przez akredytowane laboratorium lub własne laboratorium objęte systemem zarządzania jakością,

wykonane zgodnie z referencyjnymi metodykami badań,

oraz jeżeli od dnia ich wykonania na danym terenie nie zaistniały okoliczności mogące wpłynąć na zawartość zanieczyszczenia, w szczególności poważna awaria przemysłowa, emisja lub zdarzenie mogące powodować bezpośrednie zagrożenie szkodą lub szkodę w środowisku.

@RY1@i02/2016/180/i02.2016.180.18300210c.103(c).gif@RY2@

PiSZ

Za aktualne mogą być uznane badania:

Postępowanie ze szkodami niehistorycznymi

Trzy z pięciu omawianych rozporządzeń wydano na podstawie ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie. Ustawa ta obowiązuje od 30 kwietnia 2007 r. i nie ma zastosowania do szkód powstałych przed tą datą, a także spowodowanych przez emisję lub zdarzenie, od których upłynęło więcej niż 30 lat.

Warto wskazać, że pojęcie szkody środowiskowej jest dużo szersze niż szkody historycznej (która dotyczy powierzchni ziemi). W myśl definicji z art. 6 ust. 11 ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku - rozumie się przez nią "negatywną, mierzalną zmianę stanu lub funkcji elementów przyrodniczych, ocenioną w stosunku do stanu początkowego, która została spowodowana bezpośrednio lub pośrednio przez działalność prowadzoną przez podmiot korzystający ze środowiska:

a) w gatunkach chronionych lub chronionych siedliskach przyrodniczych, mającą znaczący negatywny wpływ na osiągnięcie lub utrzymanie właściwego stanu ich ochrony (...)

b) w wodach, mającą znaczący negatywny wpływ na potencjał ekologiczny, stan ekologiczny, chemiczny lub ilościowy wód,

c) w powierzchni ziemi, przez co rozumie się zanieczyszczenie gleby lub ziemi, w tym w szczególności zanieczyszczenie mogące stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi".

Szkoda w powierzchni ziemi (w rozumieniu ustawowym) jest więc jednym z rodzajów szkód środowiskowych. Z kolei rodzaje działalności stwarzających ryzyko szkody w środowisku są wskazane w art. 3 tej ustawy.

WAŻNE

Planujący nabycie nieruchomości powinni sprawdzić, czy nie figuruje ona w rejestrze. Nie gwarantuje to jednak, że teren jest wolny od zanieczyszczeń.

Donosząc - czasem można się wybronić

Podmiotem zobowiązanym do naprawienia szkody niehistorycznej jest ten, kto na skutek korzystania ze środowiska ją wyrządził. To realizacja zasady: "zanieczyszczający płaci". Jeżeli taka szkoda wyniknęła z działalności kilku podmiotów - wówczas ich odpowiedzialność jest solidarna.

Problem powstaje, gdy szkoda zaistniała na gruncie, który nie należy do sprawcy. Wówczas, podobnie jak przy regulacji wynikającej z ustawy - Prawo ochrony środowiska, jeżeli szkoda jest spowodowana za zgodą lub wiedzą władającego powierzchnią ziemi - jest on obowiązany do podejmowania stosownych działań solidarnie z podmiotem korzystającym ze środowiska, który je spowodował. Dla odpowiedzialności takiego podmiotu nie jest konieczna jego zgoda dla działalności ryzykownej, wystarczy już sama wiedza i bierność.

PRZYKŁAD 2

Brak działania czyni odpowiedzialnym

Właściciel nieruchomości dowiaduje się, że na jego działkę są odprowadzane niebezpieczne substancje, które prowadzą do skażenia powierzchni ziemi, choć nie wyrażał na to zgody.

W przypadku bierności - gdy nie podejmie działań - on także będzie zobowiązany do remediacji.

Jak się uwolnić od odpowiedzialności? Władający powierzchnią ziemi musi niezwłocznie po uzyskaniu wiedzy o bezpośrednim zagrożeniu szkodą w środowisku lub szkodzie w środowisku dokonać zgłoszenia na podstawie art. 24 u.z.s.s.n. Zgodnie z tym artykułem - organ ochrony środowiska jest obowiązany przyjąć od każdego zgłoszenie o wystąpieniu bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku. Takim organem jest, co do zasady, regionalny dyrektor ochrony środowiska właściwy dla miejsca wystąpienia zagrożenia szkodą lub jej powstania.

Kryteria oceny wystąpienia szkód

Niestety, wiele wskazuje, że stosujący nowe przepisy mogą mieć problemy z ich interpretacją. Rozporządzenie ministra środowiska z 1 września 2016 r. w sprawie kryteriów oceny wystąpienia szkody w środowisku jest odpowiednikiem rozporządzenia ministra środowiska z 1 września 2016 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi, stosowanego do szkód historycznych. Różnica jest taka, że to odnoszące się do szkód niehistorycznych ma zaledwie 2 strony, a to drugie - jak już wcześniej wspomniano 86. Jest to możliwe dzięki temu, że to pierwsze odsyła do innych aktów wykonawczych. Mianowicie: zgodnie z par. 4 ust. 1 pierwszego z rozporządzeń, kryterium oceny wystąpienia szkody w środowisku w powierzchni ziemi jest zmiana lub zmiany powodujące mierzalny skutek w postaci przekroczenia dopuszczalnej zawartości w glebie lub w ziemi co najmniej jednej substancji powodującej ryzyko, określonej w przepisach wydanych na podstawie art. 101a ust. 5 ustawy - Prawo ochrony środowiska. A więc jest to odesłanie do rozporządzenia w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi (odnoszącego się do szkód historycznych).

Co więcej, zgodnie z par. 4 ust. 2 również ocenę wystąpienia szkody w środowisku w powierzchni ziemi prowadzi się zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 101a ust. 5 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska, a więc tym samym rozporządzeniem dotyczącym szkód historycznych.

Ujednolicenie procedur i kryteriów jest bez wątpienia pożądane, jednak takie pójście na skróty bez zadania sobie trudu uwzględnienia specyfiki już w rozporządzeniu tych dwóch różnych szkód może rodzić wątpliwości w praktyce i jest sprzeczne z zasadami techniki prawodawczej. Zgodnie bowiem z nimi, jeżeli odesłanie stosuje się tylko ze względu na potrzebę osiągnięcia skrótowości tekstu, w przepisie odsyłającym powinno się jednoznacznie wskazać konkretny przepis lub przepisy prawne, do których się odsyła. Jeżeli odesłanie służy przede wszystkim zapewnieniu spójności regulowanych w tym akcie instytucji prawnych, w przepisie odsyłającym wskazuje się zakres spraw, dla których następuje odesłanie, oraz jednoznacznie wskazuje się przepis lub przepisy prawne, do których się odsyła. W przypadku omawianego rozporządzenia - powyższe reguły zostały całkowicie złamane. Nie tylko mamy do czynienia z odesłaniem do innego rozporządzenia i to pośrednio (bo chodzi o "przepisy wydane na podstawie art. 101a ust. 5 ustawy - Prawo ochrony środowiska"), ale siłą rzeczy nie można wskazać, które konkretnie przepisy, do których spraw znajdują zastosowanie.

WAŻNE

Jeżeli szkoda w środowisku wyniknęła z działalności kilku podmiotów korzystających ze środowiska - wówczas ich odpowiedzialność jest solidarna.

Chaos legislacyjny

Procedura zmierzająca do remediacji powierzchni ziemi zanieczyszczonej po 2007 r. jest w swoich zasadniczych elementach taka jak omówiona powyżej w odniesieniu do szkód historycznych. W odróżnieniu jednak od tych drugich, co do których procedura remediacyjna jest opisana w ustawie - Prawo ochrony środowiska, zagadnienia związane z remediacją szkód niehistorycznych są częściowo zawarte w ustawie o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, a częściowo w rozporządzeniu ministra środowiska z 1 września 2016 r. w sprawie działań naprawczych.

!Zobowiązanym do remediacji gruntu zanieczyszczonego po 2007 r. jest ten, kto na skutek korzystania ze środowiska wyrządził szkodę. Jest to realizacja zasady: "zanieczyszczający płaci".

Jest to dowód na chaos legislacyjny, nie ma bowiem żadnych racjonalnych powodów, aby zagadnienia związane z remediacją raz stanowiły materię ustawową (w ustawie - Prawo ochrony środowiska odnośnie do szkód historycznych), a innym razem - były częściowo umieszczone w ustawie, a częściowo w rozporządzeniu (dotyczy to szkód niehistorycznych). Na przykład rozporządzenie w sprawie działań naprawczych w par. 8 ust. 3 zawiera regulację dotyczącą możliwości odstąpienia od preferowanej metody remediacji, która jest powieleniem treści 101q ust. 3 ustawy - Prawo ochrony środowiska, z wyjątkiem pkt 4 poświęconego szkodom powstałym przed 1 września 1980 r., co zrozumiałe, skoro ustawa o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie dotyczy szkód powstałych od 30 kwietnia 2007 r.

Zgodnie z par. 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie działań naprawczych preferowanym sposobem remediacji jest usunięcie zanieczyszczenia, przynajmniej do dopuszczalnej zawartości w glebie i w ziemi substancji powodujących ryzyko, o której mowa w rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 101a ust. 5 ustawy - Prawo ochrony środowiska. To wielokrotnie spotykane odesłanie jest zrozumiałe, skoro kryterium istnienia szkody również ocenia się na podstawie tych przepisów.

Inne sposoby remediacji są wskazane w sposób wynikający z art. 101q ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo ochrony środowiska (powielono fragmenty ustawy).

PODSUMOWANIE

@RY1@i02/2016/180/i02.2016.180.18300210c.801.jpg@RY2@

Dr Bartosz Draniewicz

specjalizujący się w prawnych aspektach ochrony środowiska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.