Szansa na weryfikację systemu losowania sędziów
Krzysztof Izdebski: Mamy prawo wiedzieć, jak działa program, który decyduje o rzeczy kluczowej dla stron postępowania, czyli o wyborze konkretnego sędziego
fot. Rafał Nowak/Materiały prasowe
Krzysztof Izdebski, dyrektor programowy Fundacji ePaństwo
Niedawno Fundacja ePaństwo otrzymała uzasadnienie wyroku, który daje szanse na sprawdzenie, jak działa system losowania sędziów. Zanim jednak przejdziemy do spraw sądowych, zapytam, dlaczego tak wam zależy na poznaniu zasad jego działania?
Powodów jest kilka. Tego typu narzędzi informatycznych już teraz używa się w administracji publicznej całkiem sporo, a będzie ich jeszcze więcej. Sfera podejmowania decyzji jest przenoszona z człowieka na, mówiąc w pewnym uproszczeniu, komputer. Losowanie sędziów to przykład automatycznego systemu podejmowania decyzji. Takie systemy decydują choćby o tym, czy zablokować komuś konto, jak posiadany przez Ministerstwo Finansów system STIR, który wymienia informacje między bankami a administracją skarbową, decydują o rekrutacji dzieci do żłobków i przedszkoli lub sprawdzają, jak mieszkańcy segregują śmieci.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.