Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

SN: dług zabezpieczony hipoteką się nie przedawnia

17 sierpnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Mimo że to wynika wprost z ustawy systemowej, niektórzy dłużnicy próbują podważać zastosowanie tej zasady. Argumentują, że bliźniaczy przepis ordynacji podatkowej został uznany za niekonstytucyjny

Ogólna zasada wynikająca z ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa) stanowi, że należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie pięciu lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne – z pewnymi wyjątkami. Jeden z nich wynika z art. 24 ust. 5 ustawy systemowej i stanowi, że nie ulegają przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, ale po tym terminie (chodzi o wskazane wyżej pięć lat) mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia. Niektórzy płatnicy lub inne osoby zobowiązane do zapłaty zaległych składek (np. spadkobiercy) niekiedy argumentują, że wskazany przepis ustawy systemowej jest niekonstytucyjny, a więc nie można go zastosować. Jako podstawę przyjmują, że Trybunał Konstytucyjny (wyrok z 8 października 2013 r., sygn. akt SK 40/12) uznał za niekonstytucyjny bliźniaczy przepis ordynacji podatkowej – jako naruszający zasadę równości ochrony praw. Sąd Najwyższy w wyroku z 20 kwietnia 2023 r., sygn. akt I USKP 44/22, do którego uzasadnienie niedawno opublikowano, potwierdził, że takiej analogii w odniesieniu do zadłużenia składkowego nie można przeprowadzać.

Korzystna linia orzecznicza

We wspomnianym wyroku trybunał rozstrzygnął skargę, która zarzucała art. 70 par. 6 ordynacji podatkowej w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 1998 r. do 31 grudnia 2002 r. niezgodność z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. Tym przepisem konstytucja gwarantuje, że własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej. Z kolei art. 70 par. 6 ordynacji stanowił, że nie ulegają przedawnieniu zobowiązania podatkowe zabezpieczone hipoteką, a po upływie terminu przedawnienia zaległość podatkowa może być egzekwowana tylko z przedmiotu hipoteki. Brzmiał więc tak samo (nie uwzględniał jednak zastawu), jak obecnie brzmi wspomniany art. 24 ust. 5 ustawy systemowej. Zdaniem TK zaskarżony przepis różnicował w istotny sposób okres odpowiedzialności podatników w zależności od arbitralnego i przypadkowego kryterium, tj. posiadania lub nieposiadania składników majątkowych pozwalających na ustanowienie zabezpieczenia w formie hipoteki przymusowej. TK w wyroku tym podkreślił, że nie ma powodu do tego, żeby to akurat właściciele nieruchomości mieli dożywotnio odpowiadać za należności podatkowe. Innymi słowy: należności podatkowe dłużnika, który nie miał nieruchomości i nie można było ustanowić na niej hipoteki, po jakimś czasie ulegały przedawnieniu. A dłużnicy, którzy nieruchomość mieli, ponosili pewnego rodzaju karę za posiadanie majątku, bo po wpisaniu hipoteki przymusowej ich dług nigdy nie wygasał.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.