Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Sędziowie z KRS na podwójnej diecie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Członkowie Krajowej Rady Sądownictwa znaleźli sposób, by zarabiać więcej. Najlepiej poszło sędziemu Maciejowi Nawackiemu, który wzbogacił się dodatkowo o 17,5 tys. zł

Członkowie KRS otrzymują dietę za każdy dzień przepracowany na rzecz rady. Nowatorski mechanizm był prosty: niektórzy, zamiast jak do tej pory pracować w komisjach działających w radzie w tych dniach, kiedy wypadają posiedzenia plenarne, zaczęli spotykać się w innych terminach. Przy tym w większości przypadków ich udział miał formę zdalną. Dzięki temu zamiast jednej diety (blisko 1 tys. zł) były im wypłacane dwie – jedna za udział w posiedzeniu plenarnym, druga za udział w komisji. Najwięcej dorobił w ten sposób sędzia Maciej Nawacki, wzbogacając się o niemal 17,5 tys. zł. Następny jest sędzia Dariusz Drajewicz (otrzymał prawie 16,5 tys. zł), a podium zamykają ex aequo sędziowie Jędrzej Kondek i Teresa Kurcyusz-Furmanik oraz poseł PiS Arkadiusz Mularczyk (każdy dostał po 11,6 tys. zł). Z dokumentów wynika, że na wypłatę dodatkowych diet w ciągu pięciu miesięcy poszło ponad 120 tys. zł. Przewodniczący rady Leszek Mazur stwierdził na ostatnim posiedzeniu, że jeżeli pieniądze byłyby wydawane w takim tempie, to środki przeznaczone na przyszłoroczne diety skończyłyby się w połowie roku.

Od lipca do listopada br. poza posiedzeniami plenarnymi KRS odbyło się 18 różnych komisji. Zazwyczaj ich obrady trwały około godziny. Podczas jednej z nich pod przewodnictwem sędziego Nawackiego debatowano m.in. o tym, czy komisja powinna zwrócić się w jednej ze spraw do Sądu Najwyższego „uprzejmie”, czy też użycie takiego zwrotu w piśmie jest zbędne.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.