Wszystkie wpisy mecenasa zostaną prześledzone
Sylwester Redeł: Zawieszenie nie byłoby uzasadnione, dlatego że postępowanie w tej sprawie nie dotyczy wykonywania zawodu adwokata, lecz naruszenia zasad etyki w życiu prywatnym
Sylwester Redeł, dziekan ORA w Łodzi
Duże poruszenie budzi sprawa jednego z adwokatów izby łódzkiej. Brał on udział w wypadku, w którym zginęły dwie osoby, a następnie w mediach społecznościowych umieścił nagranie w powszechnym odbiorze zawierające sugestie, że ofiary poniosły śmierć, bo jechały starym samochodem ze słabymi systemami bezpieczeństwa. W swoim oświadczeniu w tej sprawie poinformował pan o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego. Ale pod jakim zarzutem? Bo wypowiedzi nietaktowne czy pozbawione empatii nie są karalne ani w prawie powszechnym, ani nawet w kodeksie etyki.
Na wstępie trzeba zaznaczyć, że organ prowadzący postępowanie, czyli rzecznik dyscyplinarny, jest całkowicie niezależny zarówno ode mnie, jak i od okręgowej rady adwokackiej. Obecnie postępowanie toczy się „w sprawie”, a nie „przeciwko” osobie, w kierunku naruszenia zasad etyki w życiu prywatnym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.