AI w M&A: tańsza obsługa transakcji czy nowa premia za judgment?
Sztuczna inteligencja w transakcjach przestała być technologiczną ciekawostką. W coraz większym stopniu determinuje sposób prowadzenia procesu, organizację pracy zespołu doradczego oraz oczekiwania klienta wobec kancelarii. Zasadnicze pytanie nie dotyczy tego, czy AI zastąpi prawnika transakcyjnego, lecz tego, czy zmieni katalog czynności, za które klient będzie gotów zapłacić.
Praca przy fuzjach i przejęciach miała przez lata dość przewidywalny przebieg. Po otwarciu data roomu zespół analizował dokumenty, identyfikował ryzyka i przygotowywał listy pytań, a potem przekładał wyniki badania na raport due diligence, warunki zawieszające, oświadczenia i zapewnienia oraz inne mechanizmy alokacji ryzyka. Znaczna część tej pracy była żmudna, powtarzalna i sprowadzała się do pracy nad dużym wolumenem dokumentów. To właśnie ten fragment AI potrafi zmienić w sposób najbardziej znaczący.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.