Trybunał Konstytucyjny dolewa oliwy do ognia. Prezydent nie musi odebrać ślubowania od sędziego
Prezydent nie ma obowiązku odebrania ślubowania od osoby wskazanej na sędziego TK w procedurze, która nie daje gwarancji praworządności wyboru. Do takich wniosków doszedł Trybunał Konstytucyjny.
TK pochylił się dziś nad wnioskiem grupy posłów, którzy domagali się zbadania zgodności z ustawą zasadniczą przepisów ustawy o statusie sędziów TK (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1422 ze zm.) oraz regulaminu Sejmu. Wskazane w nim zostały cztery zarzuty. Dwa z nich sprowadzały się do tego, że zasady wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego określone zostały w uchwale Sejmu będącej aktem wewnętrznej organizacji prac tego organu, a nie w ustawie. Zarzuty odnosiły się również do jednoczesnego obsadzenia wszystkich wakatów w TK z pominięciem indywidualnego charakteru kadencji, do czego doszło 13 marca br. Wreszcie – co budziło największe emocje – chodziło o kwestię prezydenckiego obowiązku odebrania od sędziów TK ślubowania. TK umorzył postępowanie z wyjątkiem tego ostatniego zarzutu, w przypadku którego uznał zakresową niekonstytucyjność przepisu. Co więcej, wskazał, że kłóci się on z art. 126 konstytucji (w związku z art. 2 ustawy zasadniczej), mimo że tego wzorca kontroli nie wskazali nawet sami wnioskodawcy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.