Znów trzeba będzie pozywać rodziców, aby zmienić płeć? Wszystko w rękach TK
Osoba dokonująca tranzycji nie musi obecnie pozywać swoich rodziców, aby zmienić płeć metrykalną. Dzięki decyzji Sądu Najwyższego takie postępowania toczą się w trybie nieprocesowym. Do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęło jednak pytanie prawne dotyczące konstytucyjności przepisu, na podstawie którego takie sprawy są rozpatrywane.
Sąd Najwyższy w uchwale z 4 marca 2025 r. (sygn. akt III CZP 6/24) przesądził, że aby dokonać zmiany płci metrykalnej, nie trzeba już wytaczać na podstawie art. 189 kodeksu postępowania cywilnego powództwa o uzgodnienie płci. W takich sprawach w roli pozwanych występowali rodzice osoby dokonującej tranzycji. Wynikało to z procesowego trybu postępowania. SN w przywołanej uchwale odstąpił jednak od tej zasady prawnej i stwierdził, że żądanie zmiany oznaczenia płci w akcie urodzenia podlega rozpoznaniu przez sąd w postępowaniu nieprocesowym, przy zastosowaniu w drodze analogii art. 36 prawa o aktach stanu cywilnego (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 393). Przepis ten wskazuje, w jakich przypadkach o sprostowaniu aktu stanu cywilnego decyduje sąd w postępowaniu nieprocesowym, a SN uznał, że można go stosować na zasadzie analogii także w sprawach, w których chodzi o uzgodnienie zgodności płci metrykalnej po dokonaniu tranzycji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.